piątek, 10 stycznia 2014

Zakres władzy rodzicielskiej. Obowiązki i prawa rodziców i dziecka.


Władza rodzicielska obejmuje w szczególności obowiązek i prawo rodziców do wykonywania pieczy nad osobą i majątkiem dziecka oraz do wychowania dziecka z poszanowaniem jego godności i praw.
Dziecko pozostające pod władzą rodzicielską winno rodzicom posłuszeństwo, a w sprawach, w których może samodzielnie podejmować decyzję i składać oświadczenia woli, powinno wysłuchać opinii i zaleceń rodziców formułowanych dla jego dobra.

Zgodnie z komentarzem Tomasza Sokołowskiego do art. 95 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego do stanu prawnego na dzień 30 czerwca 2013 r.. Przepis art. 95 § 1 k.r.o. stanowi, że władza rodzicielska obejmuje w szczególności obowiązek i prawo rodziców do wykonywania pieczy nad osobą i majątkiem dziecka oraz do wychowywania dziecka, a przepis § 2 tego art. 95 k.r.o. stanowi, że dziecko winno rodzicom posłuszeństwo.
Wykładnia zwrotu zawierającego zarazem obowiązek i prawo jest przyczyną ożywionej dyskusji w doktrynie. W doktrynie prawa cywilnego dominuje ujęcie, zgodnie z którym władza rodzicielska stanowi zarazem i obowiązek, i prawo rodziców, nie wyjaśniając bliżej, na czym polega ta szczególna sytuacja. Wyjaśnienie zależy od wskazania, względem kogo mają rodzice prawo, a względem kogo mają obowiązek.
Z tego punktu widzenia, władza rodzicielska to trójstronny stosunek prawny, występujący, z jednej strony, pomiędzy rodzicami a dzieckiem, z drugiej strony pomiędzy nimi a osobami trzecimi oraz między rodzicami a państwem.
2.  Element władczy. Najbardziej charakterystyczny jest stosunek pomiędzy rodzicami a dzieckiem, wykazujący szereg cech swoistych i nadający całemu złożonemu stosunkowi charakter rodzinnoprawny. Dziecko jest zobowiązane do posłuszeństwa wobec rodziców, a zatem rodzice pozostają względem niego w relacji o cechach władczych. Jak trafnie wskazano w uzasadnieniu projektu nowelizacji z 2008 r.: „Artykuł 48 Konstytucji zapewnia rodzicom pierwszeństwo w podejmowaniu wobec dziecka działań wychowawczych. Jak się wydaje, termin „władza rodzicielska" lepiej odzwierciedla przysługującą rodzicom autonomię wykonywania ich praw i obowiązków. Władza z natury swej jest autonomiczna, piecza – niekoniecznie" (uzasadnienie zmian w projekcie nowelizacji k.r.o. pkt 6).
3.  Prawo podmiotowe rodziców. Stosunek prawny łączący rodziców z osobami trzecimi, ma typowe cechy cywilnoprawne, a wyraża się prawem podmiotowym rodziców. Jest to zarazem prawo podmiotowe o charakterze „prawa naturalnego", „przyrodzonego" – tak jak prawo do życia czy zdrowia. System prawny nie decyduje o samym istnieniu tego prawa podmiotowego, ale reguluje i precyzuje jego kształt oraz sposób ochrony, mając na uwadze dobro dziecka.
4.  Obowiązek rodziców. Rodzice mają obowiązek wykonywania wskazanego wyżej prawa podmiotowego. Obowiązek ten jest elementem trzeciego stosunku prawnego, łączącego rodziców z państwem i wykazującego pewne cechy administracyjno-prawne. Państwo interesuje się sytuacją dziecka i może kontrolować w pewnych sytuacjach postępowanie rodziców, a nawet (w ściśle określonych w ustawie wypadkach) ingerować w jej wykonywanie albo wreszcie pozbawić ich tej władzy.
5.  Poszanowanie godności dziecka. Z uwagi na znaczenie godności jako jednego z podstawowych atrybutów osoby ludzkiej wykonywanie władzy rodzicielskiej powinno zawsze uwzględniać poszanowanie tej wartości. Mając to na uwadze w znowelizowanym art. 87 k.r.o. wskazano, że rodzice i dzieci obowiązani są nie tylko do wspierania się, ale ponadto także do „wzajemnego szacunku". Dodanie elementu szacunku stanowi uwzględnienie zmian cywilizacyjnych, dzięki którym w relacjach rodziców z dzieckiem od początku zaistnieć ma element szacunku, w miejsce lekceważenia, jakie w mniej rozwiniętych kulturach okazuje się istotom słabszym fizycznie i umysłowo, także z uwagi na ich wiek lub stan zdrowia.
Także z tego względu w nowym brzmieniu w art. 95 § 1 k.r.o. dodano, że władza ta ma być wykonywana nad dzieckiem „z poszanowaniem jego godności i praw". Ta zmiana stanowi kolejny krok na drodze uwzględniania dziecka jako trzeciego obok ojca i matki podmiotu rodzinnej sytuacji prawnej, którego dobra osobiste i prawa wymagają rozbudowanej, instytucjonalnej ochrony. W pkt. 6B uzasadnienia Projektu nowelizacji wyjaśniono, że powyższe nakazy, chociaż nie nadają się do bezpośredniego egzekwowania, to jednak będą miały „walor normatywny", a nie tylko „perswazyjny i wychowawczy".
Respektowanie tych nakazów stanowić więc ma ważne kryterium oceny wykonywania władzy rodzicielskiej i wpływać powinno w szczególności na rozstrzygnięcie o powierzeniu wykonywania pieczy nad dzieckiem zawarte w wyroku rozwodowym na podstawie art. 58 § 1 i 1a k.r.o. lub innym orzeczeniu regulującym zakres i sposób wykonywania władzy rodzicielskiej (art. 107, 109, 110, 111 k.r.o.).
6.  Zagadnienia terminologiczne. W ostatnich dziesięcioleciach XX w. pojawiło się krytyczne nastawienie wobec instytucji władzy rodzicielskiej, błędnie postrzeganej, jako kontynuacja dawnej, autorytarnej władzy ojcowskiej. Postulaty zmiany dotyczą nie tylko nazwy, ale i treści instytucji regulującej sytuację dziecka w rodzinie. Nie dostrzegając istoty zmian dokonanych u progu XX w. w wielu ustawodawstwach zastąpiono określenie „władza" innym terminem: np. „troska" (sorge), „piecza" (care) czy „opieka" (custody). Jednak te określenia tylko częściowo odpowiadają istocie omawianej instytucji, która jak wyżej wskazano, stanowi postać władzy i jest to fakt społeczny oraz prawny. Ta władza sprawowana jest łącznie przez równouprawnionych rodziców, którzy współdecydują o sprawach podporządkowanego im dziecka. Dlatego należy opowiedzieć się zdecydowanie za pozostawieniem określenia władza rodzicielska jako najbardziej adekwatnego do treści tej instytucji (por. K. Gromek, Kodeks rodzinny..., 2009, s. 1382 i n.). Propozycję zastąpienia terminu i instytucji władzy rodzicielskiej „pieczą rodzicielską" zawierał senacki projekt nowelizacji k.r.o. z dnia 15 listopada 1995 r.; druk sejmowy nr 1357, który spotkał się z trafną krytyką i został odrzucony przez Sejm w pierwszym czytaniu.
Trafnie zatem wskazano w uzasadnieniu Projektu nowelizacji z 2008 r., w pkt 6A, że: Termin „władza rodzicielska" jest utrwalony w świadomości społecznej i nie wzbudza zastrzeżeń. (...) Rodzice powinni dysponować „władczymi" kompetencjami wobec osoby i majątku dziecka, które ze względu na stan swojego rozwoju fizycznego, psychicznego i intelektualnego, brak (lub skromny zasób) doświadczenia życiowego nie jest w stanie podejmować samodzielnie decyzji w sposób odpowiedni dla jego dobra.
Należy więc dokonywać wykładni przepisów dotyczących władzy rodzicielskiej eksponując jej nowoczesny, egalitarny i wychowawczy charakter i uwzględniając to, że w istocie stanowi ona przeciwieństwo dawnej patriae potestas.
7.  „Odpowiedzialność rodzicielska". W ostatnich latach w aktach prawa międzynarodowego lub wspólnotowego używa się jednak dla określenia instytucji regulującej sytuację rodzinną dziecka pojęcia „odpowiedzialność rodzicielska" (parental responsibility). Jednak jak trafnie wskazano w uzasadnieniu Projektu 2006, w pkt 6, termin „odpowiedzialność rodzicielska", proponowany w Rekomendacji RE nr R(84) 4 w sprawie odpowiedzialności rodzicielskiej ma szerszy zakres znaczeniowy i obejmuje wszelkie prawa i obowiązki rodzicielskie, także te, które według k.r.o. elementem władzy rodzicielskiej nie są (obowiązek alimentacyjny, prawo do osobistej styczności z dzieckiem).
Ponadto termin ten nie jest jednoznaczny. W pierwszych latach jego stosowania uznawano go dość powszechnie za nowsze określenie władzy rodzicielskiej i tak też przekładano na język polski tekst zagranicznych aktów prawnych. Jednak zdaniem części zagranicznej doktryny pojęcie to odnosi się obecnie do zupełnie nowej instytucji i nie jest zamienne z określeniem dotychczasowej władzy rodzicielskiej. Istotą tej nowej instytucji w jej bardzo daleko idącym ujęciu, jest po pierwsze, jej wielopodmiotowość, po drugie, możliwość jej funkcjonowania w odniesieniu do innych niż rodzice osób, po trzecie, wysunięcie na pierwszy plan obowiązków osób wykonujących tę odpowiedzialność, a po czwarte, silne akcentowanie pozycji dziecka jako podmiotu przede wszystkim uprawnionego.
Wielopodmiotowość dopuszcza jednoczesne przyznanie tej „odpowiedzialności rodzicielskiej" nie tylko rodzicom, ale ponadto i innym osobom, w szczególności nowemu małżonkowi jednego z rodziców – zwłaszcza aktualnemu mężowi matki dziecka. W takiej sytuacji wszystkie trzy osoby (matka, ojciec dziecka i mąż matki) mają równe co do zasady obowiązki i uprawnienia wynikające z parental responsibility. Twórcy i promotorzy tej instytucji dopuszczają ponadto dalsze jednoczesne poszerzenie kręgu dopuszczalnych podmiotów tej „odpowiedzialności rodzicielskiej", zwłaszcza o bliskich krewnych dziecka, którzy sprawują nad nim w określonym zakresie faktyczną pieczę. Odpowiedzialność rodzicielska nie jest więc instytucją ekskluzywną, której istota ma swoje korzenie w prawie naturalnym rodziców, ale całkowicie „pozytywistyczną" i niezarezerwowaną już w zasadzie tylko dla rodziców konstrukcją.
Posługiwanie się w aktach prawa wspólnotowego określeniem „odpowiedzialności rodzicielskiej" w odniesieniu do sytuacji uregulowanych w polskim prawie w ramach instytucji władzy rodzicielskiej stwarza istotne problemy związane z wykładnią przepisów k.r.o. (szerzej T. Sokołowski, Pojęcie zakres i źródła oraz wykładnia europejskiego prawa rodzinnego, EPS 2006, nr 5, s. 4 i n.).
8.  Obowiązek posłuszeństwa. Zgodnie z przepisem art. 95 § 2 k.r.o. dziecko „winno rodzicom posłuszeństwo" (por. A. Sylwestrzak, Obowiązki dziecka wobec rodziców, RPEiS 2001, z. 3, s. 67 i n.). Jest to podstawowa cecha charakterystyczna stosunku pomiędzy rodzicami a dzieckiem, która sprawia, że rodzice pozostają względem niego w relacji o cechach władczych. Poza władzą rodzicielską (oraz w mniejszym stopniu opieką, która ma jednak inny charakter prawny) taka sytuacja nie występuje na obszarze prawa cywilnego. Próby sprowadzenia tego stosunku prawnego tylko do obowiązków i praw o charakterze cywilnoprawnym z jednoczesnym ignorowaniem wskazanego par exelance nierównorzędnego elementu posłuszeństwa dziecka i władzy rodziców nie opisują w dostateczny sposób istoty władzy rodzicielskiej. Poprawne odzwierciedlenie w tym świetle charakteru tej instytucji wymaga odrzucenia jakichkolwiek apriorycznych założeń ideologicznych i uznania określonej rzeczywistości społecznej. Posłuszeństwo dziecka jest bowiem niezbędne dla zapewnienia mu elementarnego bezpieczeństwa oraz dla jego wychowania.
9.  Uwzględnienie stanowiska dziecka. Zakres posłuszeństwa zmniejsza się jednak stopniowo w miarę dorastania dziecka i w odniesieniu do starszych dzieci dotyczy tylko najważniejszych kwestii, które i tak powinno się rozstrzygać po przeprowadzeniu z takim dzieckiem rozmowy i poznaniu jego własnego stanowiska (por. M. Śladkowski Uwzględnienie woli dziecka przy wykonywaniu władzy rodzicielskiej, Jurysta 2000, nr 6; T. Sokołowski, Władza rodzicielska nad dorastającym dzieckiem, Poznań 1986).
Mając to na uwadze, zachowując w art. 95 § 2 k.r.o. wymóg posłuszeństwa dziecka, zarazem uwzględniono jego wzrastającą dojrzałość, samodzielność i zdolność do podejmowania trafnych decyzji oraz składania oświadczeń woli. Wyrazem tego jest dodanie w przepisie art. 95 § 2 k.r.o., że dziecko nie tylko winno jest rodzicom posłuszeństwo, ale ponadto „w sprawach, w których może samodzielnie podejmować decyzje i składać oświadczenia woli, powinno wysłuchać opinii i zaleceń rodziców formułowanych dla jego dobra". Tak sformułowany przepis doskonali instytucję władzy rodzicielskiej jako narzędzie regulacji takich odniesień w rodzinie, które ma zapewnić warunki „racjonalnego partnerstwa" rodziców i dzieci w trakcie wykonywania władzy rodzicielskiej. Temu samemu celowi służy kolejna zmiana art. 95 k.r.o., w którym dodano nowy § 4, stanowiący, że „Rodzice przed powzięciem decyzji w ważniejszych sprawach dotyczących osoby lub majątku dziecka powinni je wysłuchać, jeżeli rozwój umysłowy, stan zdrowia i stopień dojrzałości dziecka na to pozwala oraz uwzględnić w miarę możliwości jego rozsądne życzenia".
10.  Cele władzy rodzicielskiej. Treść art. 95 § 3 k.r.o. stanowiącego, że władza rodzicielska powinna być wykonywana „tak, jak tego wymaga dobro dziecka i interes społeczny", wskazuje pewne cele, czyli stany rzeczy, jakie należy osiągnąć i utrzymywać. Podstawowym celem, któremu służy władza rodzicielska, jest ochrona dobra dziecka, czyli optymalnej konfiguracji elementów dotyczącego dziecka stanu rzeczy (interesu dziecka).
Celem omawianej instytucji jest także ochrona interesu społecznego, a także, chociaż przepis art. 95 § 3 k.r.o. o tym milczy, ochrona interesu rodziców. Świadomość potrzeby ochrony interesu rodziców ukształtowała się stopniowo w toku ewolucji orzecznictwa i poglądów doktryny (por. uchwałę SN z dnia 9 czerwca 1976 r., III CZP 46/75, OSNCP 1976, nr 9, poz. 184; wyrok SN z dnia 25 sierpnia 1981 r., III CRN 155/81, LEX nr 503248; postanowienie SA w Białymstoku z dnia 14 września 1995 r., I ACz 266/95, OSA 1997, z. 4, poz. 23, wskazujące, że „nie można przy stosowaniu przepisów o władzy rodzicielskiej wykluczyć interesu rodziców. Interes rodziców ustępuje jedynie wówczas przed interesem dziecka, gdy nie da się pogodzić z ochroną małoletniego".
W prawidłowo funkcjonującej rodzinie dobro dziecka jest w pełni zgodne z interesem rodziców, dla których dobro to stanowi jeden z najważniejszych celów życiowych. Sprzeczności pojawiają się w tej mierze wówczas, gdy któreś z rodziców dziecka traci zainteresowanie swoją rodziną i zaczyna dążyć do osiągania tylko własnych, często egoistycznych celów (chodzi tutaj jednak tylko o interes osobisty, a nie majątkowy).
11.  Struktura władzy rodzicielskiej. W doktrynie i judykaturze nie budzi wątpliwości, że podstawowymi atrybutami tej władzy są:
1)  piecza nad dzieckiem – jako najobszerniejszy element,
2)  piecza nad jego majątkiem,
3)  reprezentacja.
Poniżej wskazano tylko atrybuty władzy rodzicielskiej, ich składniki oraz elementy tych składników. Szczegółowy komentarz dotyczący tych elementów zamieszczono w uwagach do art. 96, tezy 1–33.
12.  Struktura pieczy nad dzieckiem. Piecza ta w częstym ujęciu zawiera tylko dwa główne składniki: wychowanie i kierowanie, ale z uwagi na dużą liczbę elementów pieczy wskazać należy jej cztery składniki:
1)  wychowanie,
2)  kierowanie,
3)  troska o środowisko dziecka,
4)  troska o osobę dziecka.
Jako dodatkowy, piąty składnik, wskazać można ponadto koordynację rozwoju dziecka. Kryteria tego podziału stanowią z jednej strony: osoba dziecka i środowisko dziecka, a z drugiej strony dwa aspekty sprawowania pieczy: aspekt psychiczny (mentalny) oraz aspekt fizyczny (materialny). Należy podkreślić, że zakresy wychowania i kierowania w pewnym stopniu krzyżują się ze sobą.
13.  Elementy wychowania. Wychowanie dziecka określić można jako osobiste kształtowanie osobowości dziecka. W doktrynie wskazano jednak, że ustawodawca posługuje się tym pojęciem w potocznym, szerokim znaczeniu, „na określenie wszelkich oddziaływań na człowieka współtworzących jego osobową indywidualność"; postuluje się zarazem, aby „pojęcie to zawęzić do zamierzonych oddziaływań rodziców na dziecko (jego sferę emocjonalno-wolitywną) w celu wypracowania określonej postawy", tak M. Kosek (w:) W. Stojanowska (red.), Nowelizacja..., s. 233. Wychowanie obejmuje sześć następujących elementów:
1)  kształtowanie postaw emocjonalnych (uczuciowości, wrażliwości, poczucia godności),
2)  formowanie światopoglądu oraz systemu wartości,
3)  rozwijanie predyspozycji intelektualnych oraz umiejętności praktycznych,
4)  zaznajamianie dziecka z treścią prawa i zasad współżycia,
5)  wyrabianie obowiązkowości i zdyscyplinowania,
6)  kształtowanie samodzielności dziecka.
Szczegółowe omówienie elementów wychowania dokonane zostało w uwagach do art. 96 k.r.o., tezy 7–12.
W doktrynie prezentowane są jednak różne katalogi elementów wychowania; w szczególności J. Ignatowicz i J. Gajda wskazują, że wychowanie obejmuje wychowanie psychiczne i duchowe, a „w zakresie kształtowania psychiki dziecka obejmuje ono wpajanie zasad moralności i współzycia społecznego, kształtowanie prawego charakteru, wyrabianie w dziecku sumienności, pracowitości i poczucia obowiązku; wpajanie dziecku miłości ojczyzny, poszanowania cudzej własności; rodzice też decydują o religijnym wychowaniu dziecka, oni bowiem są przede wszystkim powołani do wpajania weń wartości chrześcijańskich", zapewniają dziecku wykształcenie i przygotowanie do pracy zawodowej. Natomiast wychowanie fizyczne obejmuje dbałość o życie i zdrowie dziecka (w tym podejmowanie decyzji co do sposobu leczenia dziecka) oraz o jego tężyznę fizyczną (por. J. Ignatowicz, J. Gajda (w:) K. Pietrzykowski, Komentarz, 2012, s. 876–877).
14.  Elementy kierowania. Kierowanie to decydowanie o tym, w jakim środowisku powinno przebywać dziecko. W doktrynie wskazano, że kierowanie „stanowi w istocie rzeczy środek należytego jego wychowania" (tak. J. Ignatowicz, J. Gajda (w:) K. Pietrzykowski, Komentarz, 2012, s. 877). Kierowanie podzielić można na następujące elementy:
1)  określanie miejsca pobytu dziecka,
2)  odebranie dziecka od osoby nieuprawnionej,
3)  czasowe powierzenie pieczy nad dzieckiem innej osobie,
4)  regulowanie trybu życia dziecka,
5)  nadzór nad jego postępowaniem,
6)  decydowanie o uczestnictwie dziecka w działalności środowisk pozarodzinnych,
7)  wybór kierunku edukacji,
8)  dobór i kontrola informacji uzyskiwanych przez dziecko,
9)  zapewnienie wypoczynku wakacyjnego.
Szczegółowe omówienie elementów kierowania dokonane zostało w uwagach do art. 96 k.r.o., tezy 13–21.
15.  Elementy troski oraz koordynacja rozwoju dziecka. Troska o środowisko materialne dziecka polega na zapewnieniu dziecku odpowiednich warunków materialnych. Obejmuje ona następujące elementy:
1)  zapewnienie warunków mieszkaniowych,
2)  udostępnianie użytecznych przedmiotów,
3)  usuwanie zagrożeń życia i zdrowia.
Troska o osobę dziecka w aspekcie fizycznym polega z kolei na zaspokajaniu bieżących potrzeb dziecka, a jej elementami są:
1)  żywienie dziecka, jego pielęgnacja,
2)  leczenie go oraz
3)  decyzja o dokonaniu zabiegu operacyjnego.
Koordynacja fizycznej i umysłowej sprawności dziecka, zapewnia jego harmonijny rozwój we wszystkich wskazanych wyżej sferach wychowania, kierowania i troski.
Szczegółowe omówienie powyższych elementów dokonane zostało w uwagach do art. 96 k.r.o., tezy 22–30.
16.  Piecza nad majątkiem. Piecza ta obejmuje następujących pięć składników:
1)  zarząd majątkiem dziecka,
2)  dysponowanie „czystym dochodem" z tego majątku,
3)  rozliczenie z zarządu majątkiem,
4)  kontrolowanie majątkowej sytuacji dziecka,
5)  zapobieganie nieprawidłowościom w zarządzie sprawowanym przez inne osoby.
Szczegółowe omówienie elementów dokonane zostało w uwagach do art. 101–105 k.r.o.
Wbrew poglądom ujmującym w zbliżony sposób zakres pojęć zarządu nad majątkiem dziecka i pieczy nad tym majątkiem (J. Strzebińczyk (w:) System Prawa Prywatnego, t. 12, s. 281), należy zdecydowanie wskazać, że nie tylko zakres tej pieczy jest znacznie szerszy od zakresu zarządu, ale inny jest też jej charakter. Zarząd majątkiem dziecka wykonywany przez rodziców polega z kolei na dokonywaniu szeregu czynności prawnych oraz faktycznych. Zarząd ten rozpatrywać należy jednak tylko jako fragment bogatej mozaiki sytuacji majątkowej dziecka.
Przede wszystkim część majątku starszego już dziecka oddana jest mu zwykle do samodzielnego użytku, jednak rodzice sprawują tutaj generalnie rozumiany, „wychowawczy" nadzór i kontrolę nad postępowaniem dziecka i w ten, „pośredni" sposób sprawują pieczę nad tą częścią majątku dziecka. Zarządem rodziców nie są także objęte dochody z przedmiotów oddanych dziecku do użytku swobodnego oraz zarobki dziecka i surogaty tych przedmiotów, a także przedmioty odziedziczone przez dziecko lub darowane mu z zastrzeżeniem, że będą nimi zarządzać inne osoby, zarządca lub kurator (por. niżej uwagi do art. 101–105).
Okoliczność oddania określonych przedmiotów w zarząd innych osób nie zwalnia jednak rodziców z obowiązku wykonywania pieczy nad majątkiem dziecka, co przejawia się właśnie w kontrolowaniu majątkowej sytuacji dziecka oraz zapobieganiu nieprawidłowościom zwłaszcza w drodze współdziałania z sądem opiekuńczym.
Z kolei niektóre przedmioty majątkowe mają w istocie specjalne przeznaczenie, rozporządzanie nimi podlega ścisłym zasadom (świadczenia alimentacyjne, świadczenia z tytułu zabezpieczenia społecznego, stypendia świadczenia rentowe lub odszkodowawcze, zasądzone na podstawie przepisów kodeksu cywilnego). Wydatkowanie tych środków stanowi w mniejszym stopniu zagadnienie ekonomiczne, a w większym stopniu wychowawcze i z tego względu można tutaj mówić o wykonywaniu pieczy nad osobą, a nie nad majątkiem dziecka.
17.  Reprezentacja. Ostatnim atrybutem władzy rodzicielskiej jest reprezentacja, która obejmuje dwa składniki:
1)  dokonywanie czynności prawnych w imieniu dziecka,
2)  dokonywanie czynności procesowych.
18.  Pisemne porozumienie rodziców. W sytuacji rozłączenia rodziców w celu uniknięcia konfliktów powstających w związku z wykonywaniem władzy rodzicielskiej nad dzieckiem, rodzice powinni ustalić szczegółowe zasady wykonywania tej władzy. Optymalną formą jest zawarcie szczegółowego, pisemnego porozumienia określającego sposób wykonywania władzy rodzicielskiej. Takie porozumienie jest szczególnie przydatne w sytuacji czasowego lub trwałego rozłączenia rodziców. Zawarcie porozumienia ułatwić może stosowny formularz, który powinien być przygotowany przez prawnika, a elementami tego formularza są wskazane wyżej składniki władzy rodzicielskiej. Bardziej obszerne uwagi w odniesieniu do porozumienia rodziców uczyniono w odniesieniu do art. 58 k.r.o., tezy 30–56.

Zgodnie z komentarzem Jolanty Zatorskiej do zmiany art..95 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego wprowadzonej przez Dz.U. z 2008 r. Nr 220 poz. 1431 do stanu prawnego na dzień  01 kwietnia 2011 r.
1.  Przepis ten dotyczy osobistych relacji rodziców i dzieci. Nowelizacja poszerzyła podstawy tych relacji o obowiązek poszanowania przez rodziców godności i praw dziecka (§ 1) oraz obowiązek wysłuchania dziecka przed powzięciem decyzji w ważniejszych sprawach dotyczących jego osoby lub majątku dziecka, jeżeli rozwój umysłowy, stan zdrowia i stopień dojrzałości dziecka na to pozwala, oraz uwzględnić w miarę możliwości jego rozsądne życzenia (§ 4). Z kolei art. 95 § 2 k.r.o. wskazuje, że dziecko pozostające pod władzą rodzicielską winno rodzicom posłuszeństwo, a w sprawach, w których może samodzielnie podejmować decyzje i składać oświadczenia woli, powinno wysłuchać opinii i zaleceń rodziców formułowanych dla jego dobra. W uzasadnieniu projektu wskazano, że odrębne sformułowanie w art. 95 § 1 k.r.o. nakazu poszanowania przez rodziców godności dziecka w ramach wykonywania władzy rodzicielskiej i nakazu wzajemnego szacunku (art. 87) ma nie tylko walor perswazyjny i wychowawczy, lecz także normatywny. W § 2 in fine i w § 3 została sformułowana idea racjonalnego partnerstwa rodziców i dorastających dzieci. Każda ze stron stosunku władzy rodzicielskiej powinna mianowicie wysłuchać drugą stronę, a rodzice powinni w miarę możliwości uwzględnić rozsądne życzenia dziecka. Nałożony na rodziców w dodanym do art. 95 paragrafie 4 obowiązek wysłuchania dziecka przed powzięciem decyzji w ważniejszych sprawach dotyczących jego osoby lub majątku został sformułowany w nawiązaniu do art. 72 ust. 3 Konstytucji. Wskazany przepis Konstytucji nakazuje m.in. osobom odpowiedzialnym za dziecko wysłuchanie go w toku ustalania jego praw (zob. art. 2161 i 576 § 2 k.p.c).


Zgodnie z art. 95 § 1. kro Władza rodzicielska obejmuje w szczególności obowiązek i prawo rodziców do wykonywania pieczy nad osobą i majątkiem dziecka oraz do wychowania dziecka, z poszanowaniem jego godności i praw.
§ 2. Dziecko pozostające pod władzą rodzicielską winno rodzicom posłuszeństwo, a w sprawach, w których może samodzielnie podejmować decyzje i składać oświadczenia woli, powinno wysłuchać opinii i zaleceń rodziców formułowanych dla jego dobra.
§ 3. Władza rodzicielska powinna być wykonywana tak, jak tego wymaga dobro dziecka i interes społeczny.
§ 4. Rodzice przed powzięciem decyzji w ważniejszych sprawach dotyczących osoby lub majątku dziecka powinni je wysłuchać, jeżeli rozwój umysłowy, stan zdrowia i stopień dojrzałości dziecka na to pozwala, oraz uwzględnić w miarę możliwości jego rozsądne życzenia

Zgodnie z komentarzem Zdzisława Krzemińskiego do art. 95 kro ze stanem prawnym na dzień 01 stycznia 2008 r.

1. Władza rodzicielska obejmuje między innymi prawo i obowiązek do:
a) pieczy nad dzieckiem,
b) wykonywania zarządu majątkiem dziecka,
c) jego wychowywania.
Jest to jednak wyliczenie niepełne, lecz jedynie przykładowe. Rodzice są na przykład przedstawicielami ustawowymi dziecka.
2. Ustawa używa ogólnikowych określeń, takich jak: "dobro dziecka" i "interes społeczny".
Sądy ustalają w konkretnym wypadku treść tych określeń.
Dotyczy to także nałożonego na dziecko posłuszeństwa wobec rodziców.

Tekst orzeczenia pochodzi z Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych dostępnej pod adresem http://orzeczenia.nsa.gov.pl

Wyrok

Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie

z dnia 10 listopada 2005 r.

II SA/Wa 1475/05

  Treść władzy rodzicielskiej jest różna od jej wykonywania, a samo posiadanie władzy rodzicielskiej nie oznacza jej wykonywania. 
  Wykonywanie władzy rodzicielskiej oznacza, że rodzic osobiście zajmuje się sprawami dziecka. Chodzi tu o wykonywanie wszystkich obowiązków, dzięki którym dziecko będzie wychowane w sposób zapewniający jego prawidłowy rozwój. Władzę rodzicielską powinni wykonywać oboje rodzice, jednak może się zdarzyć, że na skutek różnych okoliczności wykonywanie władzy rodzicielskiej będzie powierzone jednemu z nich bez pozbawiania praw rodzicielskich drugiego rodzica. 
  Skarżącemu powierzono wykonywanie władzy rodzicielskiej, którą faktycznie wykonuje, o czym świadczą wskazujące dokumenty, że syn jest wraz z nim zameldowany oraz że uczęszcza do przedszkola w miejscu zamieszkania ojca. Te okoliczności wskazują, że wypełnia on przesłanki z art. 19 pkt 2 ustawy z dnia 24 lipca 1999 r. o Służbie Celnej i bez jego zgody nie powinno być dokonane przeniesienie do pełnienia służby w innej miejscowości. 
LEX nr 192582
192582
Dz.U.2012.788: art. 92; art. 95
Dz.U.2004.156.1641: art. 19


Skład orzekający

  Przewodniczący: Sędzia WSA Adam Lipiński. 
  Sędziowie Asesorzy WSA: Przemysław Szustakiewicz (spr.), Janusz Walawski. 

Sentencja

  Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10.11.2005 r. przy udziale sprawy ze skargi Andrzeja Ż. na decyzję (postanowienie) Szefa Służby Celnej z dnia 18 maja 2005 r. w przedmiocie - Inne z zakresu symbolu sprawy  
  uchylił decyzję I i II instancji,  
  zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości. 

Uzasadnienie faktyczne

  Szef Służby Celnej działając na podstawie art. 18 ust. 2 i 6 w związku z art. 17 ust. 1b ustawy z dnia 24 lipca 1999 r. o Służbie Celnej (Dz. U. z 2004 r. Nr 156, poz. 1641 ze zm.), z dnia 4 kwietnia 2005 r. przeniósł pana Andrzeja Ż. na stanowisko starszego kontrolera celnego wraz z etatem od dnia 1 lipca 2005 r. z Izby Celnej w R. do pełnienia służby w Izbie Celnej w O. 
  W uzasadnieniu organ stwierdził, iż przystąpienie Polski do Unii Europejskiej spowodowało, że część granicy polskiej, tj. granica polsko-niemiecka, polsko-czeska, polsko-słowacka i polsko-litewska, uległa zniesieniu z punktu widzenia kontroli celnej, a obecna wschodnia granica kraju stała się zewnętrzną granicą Unii Europejskiej. W związku z powyższym w izbach celnych usytuowanych na zachodzie i południu kraju zmniejszyła się ilość wykonywanych zadań. Zabezpieczenie realizacji obowiązków nałożonych na Służbę Celną przez Unię Europejską, polegających m.in. na zwiększeniu ilości kontroli celnych towarów na zewnętrznej granicy Unii Europejskiej z Ukrainą, Białorusią i Rosją, stworzyło konieczność zwiększenia obsady kadrowej w izbach celnych położonych na wschodzie kraju. Po dokonaniu analizy aktualnych zadań Służby Celnej opracowana została docelowa obsada etatowa izb celnych, którą w dniu 28 października 2004 r. zatwierdził Szef Służby Celnej. W oparciu o ten dokument wystąpiła konieczność zwiększenia obsady etatowej Izby Celnej w O., przy jednoczesnym zmniejszeniu obsady etatowej Izby Celnej w R. Organ przywołał treść art. 18 ust. 2 ustawy o Służbie Celnej, zgodnie z którym funkcjonariusza celnego można, gdy wymagają tego ważne względy służbowe, przenieść na takie samo lub równorzędne stanowisko do innego urzędu, w tej samej lub innej miejscowości. Zdaniem Szefa Służby Celnej wskazane powyżej względy służbowe spowodowały potrzebę przeniesienia skarżącego z Izby Celnej w R. do Izby Celnej w O. na stanowisko starszego kontrolera celnego. Organ podejmując decyzję wskazał, iż wzięto pod uwagę posiadane przez celnika kwalifikacje, przygotowanie zawodowe a także kryterium określone w pkt 5 części III Kryteriów i kolejności wyłaniania osób do procesu alokacji kadr zawartych w "Protokole uzgodnień w sprawie kryteriów i trybu alokacji kadr w Służbie Celnej zawartym pomiędzy Pełnomocnikiem Ministra Finansów do Spraw Alokacji Kadr Służby Celnej, a Federacją Związków Zawodowych Służby Celnej" z dnia 30 września 2003 r., tj. kryterium osoby posiadającej szczególne umiejętności lub wiedzę przydatną do służby w innej Izbie Celnej posiadającej braki kadrowe - o ile wystarczająca ilość takich osób pozostanie w macierzystej Izbie. Mając powyższe na względzie organ uznał, iż potrzeby Służby Celnej uzasadniają przeniesienie funkcjonariusza. 
  W dniu 2 maja 2005 r. pan Andrzej Ż. wniósł wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. We wniosku celnik podniósł, że postanowieniem Sądu rejonowego w S. powierzono mu wyłączne wykonywanie władzy rodzicielskiej nad małoletnim synem, który stale z nim przebywa. W tej sytuacji zgodnie z art. 19 pkt 2 ustawy z dnia 24 lipca 1999 r. o Służbie Celnej nie powinien być przeniesiony. 
  Szef Służby Celnej, działając na podstawie art. 127 § 3 oraz 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego w zw. z art. 81 ust. 2 ustawy z dnia 24 lipca 1999 r. o Służbie Celnej, decyzją z dnia 18 maja 2005 r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu organ stwierdził, iż z orzeczenia Sądu Rejonowego w S. wynika, że władzę rodzicielską nad małoletnim pełnią oboje rodzice, a brak jest informacji o niewykonywaniu władzy rodzicielskiej przez matkę dziecka. Nadto syn pana Andrzeja Ż. jest zameldowany u niego tylko na pobyt czasowy, co nie wskazuje na to, że pełni on stałą opiekę nad dzieckiem. W tej sytuacji brak jest podstaw prawnych do wzruszenia zaskarżonej decyzji. 
  W dniu 28 czerwca 2005 r. pan Andrzej Ż. złożył skargę na powyższą decyzję. W skardze podniósł, iż samodzielnie sprawuje władzę rodzicielską nad małoletnim synem, co oznacza, że posiada pełnię praw rodzicielskich, opiekuje się nim i pokrywa całość kosztów związanych z utrzymaniem syna. Syn jest od dnia 8 maja 2001 r. pod opieką NZOZ, w S., a od 1 września 2004 r. uczęszcza do przedszkola w S. W tej sytuacji występuje przesłanka z art. 19 pkt 2 ustawy o Służbie Celnej, która uniemożliwia przeniesienie celnika. 
  W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał argumenty zawarte w zaskarżonej decyzji. 

Uzasadnienie prawne

  Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: 
  Na podstawie art. 13 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) do rozpoznania sprawy właściwy jest wojewódzki sąd administracyjny, na którego obszarze właściwości ma siedzibę organ administracji publicznej, którego działalność została zaskarżona. 
  Natomiast zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej i to z przepisami obowiązującymi w dacie jej wydania. 
  Rozpatrywana pod tym względem skarga zasługuje na uwzględnienie. 
  Na wstępie należy stwierdzić, iż podstawą materialnoprawną zaskarżonej decyzji jest przepis art. 19 pkt 2 ustawy z dnia 24 lipca 1999 r. o Służbie Celnej. Przepis ten statuuje zasadę, wedle której funkcjonariusza Służby Celnej nie można przenieść do pełnienia służby w innej miejscowości bez jego zgody, jeśli sprawuje opiekę nad dzieckiem do lat 14. W rozpatrywanej sprawie pan Andrzej Ż. przedstawił wraz z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy postanowienie Sądu Rejonowego w S. z dnia 6 kwietnia 2005 r. sygn. akt III RNsm 26/05, w którym powierzono mu wykonywanie władzy rodzicielskiej nad małoletnim synem Kacprem Ż., urodzonym w dniu 28 kwietnia 2001 r., z pozostawieniem władzy rodzicielskiej obojgu rodzicom. Treść tego postanowienia wskazuje, iż tylko skarżący wykonuje władzę rodzicielską nad małoletnim synem. Zauważyć należy, że zarówno w orzecznictwie sądowym jak i w doktrynie prawa uznaje się, że treść władzy rodzicielskiej jest różna od jej wykonywania, a samo posiadanie władzy rodzicielskiej nie oznacza jej wykonywania (por. J. Ignatowicz, K. Piasecki, J. Pietrzykowski, J. Winiarz "Kodeks rodzinny i opiekuńczy z komentarzem" Warszawa 1990 s. 413-412). Wykonywanie władzy rodzicielskiej oznacza, że rodzic osobiście zajmuje się sprawami dziecka. Chodzi tu o wykonywanie wszystkich obowiązków, dzięki którym dziecko będzie wychowane w sposób zapewniający jego prawidłowy rozwój. Władzę rodzicielską powinni wykonywać oboje rodzice, jednak może się zdarzyć, że na skutek różnych okoliczności wykonywanie władzy rodzicielskiej będzie powierzone jednemu z nich bez pozbawiania praw rodzicielskich drugiego rodzica. Z wymienionego wyżej postanowienia wynika wprost, że panu Andrzejowi Ż. powierzono wykonywanie władzy rodzicielskiej nad małoletnim synem Kacprem. O tym, że skarżący faktycznie ją wykonuje, świadczą załączone do wniosku dokumenty wskazujące, że syn jest wraz z nim zameldowany oraz że od 1 września 2004 r. uczęszcza do przedszkola w miejscu zamieszkania ojca. Te okoliczności wskazują, że pan Andrzej Ż. wypełnia przesłanki z art. 19 pkt 2 ustawy z dnia 24 lipca 1999 r. o Służbie Celnej i bez jego zgody nie powinno być dokonane przeniesienie do pełnienia służby w innej miejscowości. 
  Mając powyższe na względzie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł jak w sentencji. O wykonalności zaskarżonej decyzji Sąd orzekł na podstawie art. 152 powołanej ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. 


Tekst orzeczenia pochodzi z bazy Portalu Orzeczeń Sądów Powszechnych dostępnej pod adresem http://orzeczenia.ms.gov.pl

Postanowienie

Sądu Apelacyjnego w Katowicach

z dnia 25 lutego 2005 r.

I ACz 398/05

  Dobro dziecka wymaga zgodnego działania rodziców, także w zakresie widywania się z nim, a w przypadku konieczności ingerencji Sądu żądanie uregulowania kontaktów może być złożone w każdym czasie, z tym że skierowane być powinno do sądu rodzinnego. 
  Nie ma podstaw do przyjęcia, że zakres kognicji sądu w sprawie o rozwód, wyznaczony art. 58 k.r.o. i art. 4451 k.p.c., obejmuje również rozstrzyganie o sposobie i terminie kontaktów małżonków z małoletnimi dziećmi. 
Uwaga: Teza częściowo nieaktualna
LEX nr 147141
147141
Dz.U.2012.788: art. 58; art. 95
Dz.U.1964.43.296: art. 445(1); art. 579


Skład orzekający

  Przewodniczący: Prezes SA Bogumiła Ustjanicz (spr.). 
  Sędziowie: SA Lucjan Modrzyk, SO del. Janusz Kiercz. 

Sentencja

  Sąd Apelacyjny w Katowicach I Wydział Cywilny po rozpoznaniu w dniu 25 lutego 2005 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa Anity K. przeciwko Waldemarowi K. o rozwód na skutek zażalenia pozwanego na postanowienie Sądu Okręgowego w G. z dnia 2 listopada 2004 r. postanawia: 
  oddalić zażalenie. 

Uzasadnienie faktyczne

  Zaskarżonym postanowieniem Sąd Okręgowy w G. zobowiązał pozwanego do partycypowania w kosztach utrzymania małoletniej córki stron Natalii przez płacenie na jej rzecz kwoty 250 zł miesięcznie, począwszy od września 2004 r.; na czas trwania procesu pieczę nad dzieckiem powierzył powódce i oddalił wniosek pozwanego o uregulowanie kontaktów z córką. 
  Z uzasadnienia tego Sądu wynika, że małoletnia Natalia urodzona 18 maja 1996 r. mieszka wraz z powódką i jej córką z pierwszego związku Marcelą urodzoną 6 lipca 1992 r. 
  Pozwany skazany został nieprawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w T. za przestępstwa przewidziane art. 199 i 201 k.k. 
  Od czasu osadzenia pozwanego w areszcie 16 maja 2003 r. strony nie mieszkają razem, obecnie przebywa on w K. 
  Małoletnia ich córka uczęszcza do drugiej klasy szkoły podstawowej, rozwija się prawidłowo, cierpi na alergię i wymaga odczulania. Koszt utrzymania powódka określiła na 700 zł miesięcznie. 
  Do grudnia 2004 r. powódka pracowała uzyskując wynagrodzenie w wysokości 1.500 zł netto. Jej córka z pierwszego małżeństwa otrzymuje rentę rodzinną 530 zł netto miesięcznie. Powódka jest właścicielką domu jednorodzinnego, w którym mieszka z córkami. 
  Pozwany nie pracuje, przed aresztowaniem prowadził niezarejstrowaną działalność z zakresu metaloplastyki i osiągał dochody od 1.000 do 3.000 zł miesięcznie. Nie łoży na utrzymanie córki. 
  Od 1 lipca 2004 r. przebywa na wolności, nie pracuje zarobkowo. 
  Sąd Okręgowy uznał, że możliwości zarobkowe pozwanego kształtują się na takim poziomie jak przed aresztowaniem, a zatem powinien płacić na utrzymanie córki 250 zł miesięcznie od września 2004 r. Dwumiesięczny okres od opuszczenia aresztu był wystarczający do podjęcia zatrudnienia, zwłaszcza że pozwany zdawał sobie sprawę, że ciąży na nim obowiązek alimentacyjny. 
  Strony uzgodniły stanowiska co do kontaktów pozwanego z córką, którą może on odwiedzać w domu babci dziecka w M. w sobotę od 15-17. 
  Wobec tego Sąd odstąpił od regulowania kontaktów orzeczeniem. 
  Żądanie zakazu osobistej styczności nie może być objęte kognicją Sądu w sprawie o rozwód. 
  Pozwany w zażaleniu domagał się obniżenia obowiązku alimentacyjnego do kwoty 150 zł miesięcznie oraz ustalenia kontaktów z córką na terenie szkoły. 

Uzasadnienie prawne

  Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: 
  Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. 
  Zaskarżone postanowienie odpowiada prawu. 
  Pozwanego obciąża obowiązek alimentacyjny względem córki przewidziany art. 133 § 1 k.r.o., którego rozmiar uzależniony jest od zakresu jej usprawiedliwionych potrzeb i jego możliwości zarobkowych (art. 135 § 1 k.r.o.). 
  Alimenty obejmują świadczenia przeznaczone na stworzenie dziecku warunków do życia i rozwoju, a zatem w pierwszym rzędzie na zaspokojenie elementarnych potrzeb. 
  Pozwany nie kwestionował określonego przez powódkę na kwotę 700 zł miesięcznie kosztu utrzymania córki. 
  Nie zasługuje na podzielenie jego zarzut, że nie jest w stanie płacić przyznanej dziecku kwoty. 
  Sąd Okręgowy ustalając zakres udziału pozwanego w kosztach utrzymania córki wziął pod uwagę wszystkie okoliczności, w tym także ewentualne trudności związane z uzyskaniem satysfakcjonującego zatrudnienia. W porównaniu z obowiązkiem powódki, która obciążona jest także staraniami osobistymi o utrzymanie i wychowanie, udział pozwanego jest niewielki. 
  Ustalenie początkowego okresu płatności alimentów uwzględnia interesy obu stron. Skarżący nie wykazał przyczyn, dla których początek płatności alimentów powinien przypadać na listopad 2004 r., zwłaszcza że przyznał, że nie płaci na utrzymanie córki. 
  Nie zasługiwało na podzielenie żądanie ustalenia kontaktów z córką na terenie szkoły. 
  Miejsce i czas spotykania się z córką zostały uzgodnione przez strony. 
  Wysunięte w zażaleniu żądanie zmiany przez ustalenie kontaktów na terenie szkoły jest niesłuszne. 
  Budynek szkolny jest przeznaczony do prowadzenia zajęć przez nauczycieli i uwaga dzieci skupiona być powinna na tam prowadzonym procesie nauczania i wychowania. 
  Odwiedzanie dziecka podczas pobytu w szkole stanowi utrudnienie w pracy szkoły, odwraca uwagę dziecka od wymaganych zajęć, przeszkadza również innym dzieciom. Względy wygody rodzica nie mogą burzyć ustalonego toku zajęć. 
  Artykułowane w motywach zażalenia zastrzeżenia do sposobu wykonywania władzy rodzicielskiej przez powódkę nie mogły mieć znaczenia dla rozstrzygnięcia z uwagi na zakres zaskarżenia. 
  Podkreślić należy, że dobro dziecka wymaga zgodnego działania rodziców, także w zakresie widywania się z nim, a w przypadku konieczności ingerencji Sądu żądanie uregulowania kontaktów może być złożone w każdym czasie, z tym że skierowane być powinno do sądu rodzinnego. 
  Nie ma podstaw do przyjęcia, że zakres kognicji sądu w sprawie o rozwód, wyznaczony art. 58 k.r.o. i art. 4451 k.p.c., obejmuje również rozstrzyganie o sposobie i terminie kontaktów małżonków z małoletnimi dziećmi. 
  Postępowanie dotyczące władzy rodzicielskiej nad wspólnymi małoletnimi dziećmi małżonków, o jakich mowa w powołanych uregulowaniach, odnosi się do powierzania lub pozbawienia praw i obowiązków, związanych z władzą rodzicielską, nie zaś z faktycznym realizowaniem prawa do osobistych kontaktów, które przysługuje także rodzicowi pozbawionemu władzy rodzicielskiej. 
  Postępowanie dotyczące zakresu i terminu kontaktów z dzieckiem powinno być prowadzone poza sprawą o rozwód, zwłaszcza że niejednokrotnie skłóceni małżonkowie sporami na tym tle uniemożliwiają rozpoznanie istoty sprawy głównej. 
  Z powyższych względów zażalenie jako pozbawione uzasadnionych podstaw zostało oddalone w oparciu o art. 385 w związku z art. 397 § 2 k.p.c. 
Wyrok

Sądu Najwyższego

z dnia 16 stycznia 2001 r.

II CKN 40/99

1. Wykładni art. 133 § 1 kro należy dokonywać w nawiązaniu do art. 96 tej ustawy, który nakłada na rodziców obowiązek troszczenia się o fizyczny i duchowy rozwój dziecka oraz należyte przygotowanie go do pracy zawodowej.
2. Wyłączenie obowiązku alimentacyjnego rodziców wobec dziecka ze względu na zasady współżycia społecznego (art. 5 kc) musi być ograniczone do zupełnie wyjątkowych wypadków.
LEX nr 52373
52373
Dz.U.2012.788: art. 95; art. 96; art. 133
Dz.U.1964.16.93: art. 5


Skład orzekający

 Przewodniczący: SSN Helena Ciepła.
 Sędziowie: SN Tadeusz Żyznowski, SA Andrzej Niedużak (spr.).
 Protokolant: Anna Banasiuk.

Uzasadnienie faktyczne

 Marek P. domagał się zasądzenia na jego rzecz od swojej matki Marii P. alimentów po 150 zł miesięcznie.
 Sąd Rejonowy w Pabianicach uwzględnił żądanie powoda do wysokości 50 zł miesięcznie, a w pozostałej części powództwo oddalił.
 Z ustaleń Sądu wynika, że powód, który pełnoletność uzyskał w lutym 1997 r., od lipca 1997 r. zamieszkał z ojcem, wcześniej mieszkał z matką, młodszym bratem i jej obecną rodziną.
 W latach 1994-1997 uczęszczał do liceum ogólnokształcącego, nie otrzymał promocji do następnej klasy, z uwagi na liczne nieusprawiedliwione nieobecności. Od września 1997 r. podjął naukę w trzeciej klasie innego liceum ogólnokształcącego.
 Od czasu zamieszkania z ojcem, powód zrezygnował z egzekwowania zasądzonych na jego rzecz alimentów po 55 zł miesięcznie. Dalej Sąd Rejonowy ustalił, że ojciec powoda jest rencistą uznanym za niezdolnego do samodzielnej egzystencji, a jego renta wynosi 396,19 zł.
 Pozwana poza powodem ma na utrzymaniu siedemnastoletniego syna - brata powoda oraz sześcioro dzieci ze związku konkubenckiego, w wieku od dwóch do jedenastu lat. Najmłodsze z nich jest dzieckiem specjalnej troski. Maria P. przebywa na urlopie wychowawczym i pobiera zasiłek w łącznej kwocie 768,40 zł miesięcznie.
 Konkubent pozwanej prowadzi gospodarstwo rolne o powierzchni 7,5 ha, o dochodowości 1.017,96 zł rocznie.
 Sąd Rejonowy uznał, że powód, który kontynuuje naukę, nie jest w stanie jeszcze utrzymać się samodzielnie. Nauki nie ukończy w terminie przez "stosunek do nauki i wagary". Kwota 50 zł nie odpowiada wprawdzie usprawiedliwionym potrzebom powoda, ale wyczerpuje możliwości majątkowe pozwanej.
 Sąd Okręgowy w Łodzi wyrokiem z 6 października 1998 r. apelację pozwanej wniesioną od wyroku Sądu I instancji oddalił, podzielając ustalenia i oceny prawne tego Sądu.
 W kasacji opartej na podstawie naruszenia prawa materialnego, pełnomocnik powódki zarzucał obrazę art. 133 § 1 kro przez błędną jego wykładnię i art. 5 kc przez jego niezastosowanie.
 Zdaniem autora kasacji w okolicznościach rozpoznawanej sprawy, odnoszących się zarówno do osoby uprawnionego, jak i zobowiązanej, zachodzą przesłanki do przyjęcia, że obowiązek alimentacyjny pozwanej względem powoda ustał. Odmienna ocena Sądów obu instancji prowadzi do sprzecznego z zasadami współżycia społecznego nadużycia prawa po stronie powoda.

Uzasadnienie prawne

 Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
 Przepis art. 393 pkt 2 kpc wyłącza dopuszczalność kasacji w sprawach o alimenty, gdy dotyczy wysokości świadczeń.
 W rozpoznawanej sprawie autorka kasacji kwestionuje istnienie obowiązku alimentacyjnego pozwanej, jest to zatem sprawa o prawo do alimentów, a w takim razie kasacja jest dopuszczalna bez względu na wartość przedmiotu sporu (tak SN w postanowieniu z 16 kwietnia 1998 r., III CZ 45/98, OSNC 1998/11/186, także w postanowieniu z 8 grudnia 1998 r., I CZ 159/98 - niepubl. w urzędowym zbiorze).
 Naruszenia prawa materialnego - art. 133 § 1 kro kasacja upatruje w przyjęciu przez Sąd Wojewódzki istnienia obowiązku alimentacyjnego pozwanej względem powoda, mimo że:
 1. Powód, będąc do tego zdolny fizycznie, nie podejmuje pracy, a opuszczając znaczną ilość zajęć lekcyjnych, nie został sklasyfikowany w klasie trzeciej liceum ogólnokształcącego i nie uzyskał promocji do klasy następnej.
 2. Sytuacja materialna w rodzinie pozwanej jest trudna, bowiem dochód na każdego jej członka wynosi zaledwie 100 zł miesięcznie.
 Ad. 1. Wykładni art. 133 § 1 kro należy dokonywać w nawiązaniu do art. 96 tej ustawy, który nakłada na rodziców obowiązek troszczenia się o fizyczny i duchowy rozwój dziecka oraz należyte przygotowanie go do pracy zawodowej. Nie jest kwestionowany ani w piśmiennictwie, ani w utrwalonym orzecznictwie Sądu Najwyższego pogląd, że dziecko, które osiągnęło pełnoletność, wykazując chęć dalszej nauki i zdobycia zawodu, zachowuje prawo do alimentacji ze strony rodziców (por. przykładowo tylko wyrok SN z 14 listopada 1997 r., III CKN 257/97, OSNC 1998, nr 4, poz. 70).
 Wprawdzie możliwe jest ustalenie, że nie są obowiązani do alimentacji rodzice, których dziecko zaniedbuje się w nauce, nie robi należytych postępów, z własnej winy powtarza lata nauki i wskutek tego nie kończy nauki w przewidzianym terminie. Jednak ustalenie takie musi wynikać ze zgromadzonych w sprawie dowodów, świadczących o zawinionych zaniedbaniach dziecka (por. uchwałę SN z 16 grudnia 1987 r., III CZP 91/86, OSNCP 1988, poz. 42, także wyrok SN z 8 sierpnia 1980 r., III CRN 144/80, OSNCP 1981, nr 1, poz. 20).
 Według niekwestionowanych w kasacji, a zatem wiążących Sąd Najwyższy, ustaleń Sądu Wojewódzkiego, powód nie uzyskał promocji z klasy trzeciej liceum ogólnokształcącego. Od nowego roku szkolnego podjął naukę w trzeciej klasie innego liceum. Z ustaleń tych nie wynika, poza stwierdzeniem licznych absencji, że zaniedbania powoda były przez niego zawinione. Wszak nie można tracić z pola widzenia szczególnie trudnych warunków socjalnych, w jakich przyszło powodowi funkcjonować.
 Nie byłoby usprawiedliwione stwierdzenie, że w każdym przypadku nieuzyskanie przez uprawnionego promocji do następnej klasy, rodzi skutek w postaci wygaśnięcia obowiązku alimentacyjnego względem niego.
 Ad. 2. Istotnie sytuacja materialna pozwanej matki powoda jest niezwykle trudna. Jednak tylko brak jakichkolwiek zarobkowych i majątkowych możliwości, zwalnia rodziców z obowiązku alimentacyjnego wobec dziecka. Wielokrotnie Sąd Najwyższy wskazywał, że trudna sytuacja materialna rodziców nie zwalnia ich od obowiązku świadczenia na potrzeby dzieci. Rodzice obowiązani są dzielić się z dziećmi nawet bardzo szczupłymi dochodami (por. wyrok SN z 24 marca 2000 r., I CKN 1538/99 - niepubl. w zbiorze urzędowym).
 W świetle powyższego, podstawa naruszenia prawa materialnego - art. 133 § 1 kro okazała się nieuzasadniona.
 Nie jest też uzasadniony zarzut, że zaprezentowana przez Sąd odwoławczy interpretacja art. 133 § 1 kro prowadzi do nadużycia prawa podmiotowego, a w konsekwencji sprzeczna jest z zasadami współżycia społecznego.
 Stroniąc od oceny skutków braku wskazania w kasacji, jakie to in concreto, zasady współżycia społecznego zostały naruszone, godzi się podnieść, że sama istota obowiązku alimentacyjnego ma charakter jak najbardziej społeczny, a przez to odpowiadający zasadom współżycia społecznego. Harmonizuje też z wyrażoną w art. 87 kro zasadą wzajemnego wspierania się rodziców i dzieci.
 Ocena ta nawiązując do poglądów wyrażonych przez Sąd Najwyższy w uchwałach z 7 sierpnia 1974 r. III CZP 46/74 (OSNCP 1975, nr 12, poz. 160) i z 31 stycznia 1986 r. III CZP 76/85 (OSNCP 1987, nr 1, poz. 4), uprawnia do postawienia tezy, że wyłączenie obowiązku alimentacyjnego rodziców wobec dziecka ze względu na zasady współżycia społecznego (art. 5 kc) musi być ograniczone do zupełnie wyjątkowych wypadków.
 Wobec braku podstaw do przyjęcia, że kasacja pozwanej oparta została na uzasadnionych podstawach, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji (art. 39312 kpc).
 O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 108 § 1 kpc i § 21 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 12 grudnia 1997 r. (Dz. U. Nr 154, poz. 1013 ze zm.).


Tekst orzeczenia pochodzi z bazy orzeczeń Sądu Najwyższego dostępnej pod adresem http://www.sn.pl

Wyrok

Sądu Najwyższego

z dnia 25 sierpnia 1981 r.

III CRN 155/81

Przy ocenie dobra dziecka jako kryterium oceny w rozważanym zakresie władzy rodzicielskiej i zakresu kontaktów rozwiedzionych rodziców z dzieckiem, a zwłaszcza tego z rodziców, któremu Sąd nie powierzył władzy rodzicielskiej, nie można abstrahować od stosunków osobistych między rodzicami, byłymi małżonkami.
LEX nr 503248
503248
Dz.U.2012.788: art. 58; art. 95

Sąd rozstrzygając o władzy rodzicielskiej powinien kierować się przede wszystkim dobrem dziecka oraz interesem społecznym, a nie interesem jednego czy obojga rodziców.
LEX nr 8348
8348
Dz.U.2012.788: art. 58; art. 95


Skład orzekający

 Przewodniczący: Sędzia SN F. Wesely.
 Sędziowie SN: Ł. Grygołajtys, K. Piasecki (spr.).
 Prokurator Prok. Gen. PRL: Bijowska-Siwek.

Sentencja

 Sąd Najwyższy - Izba Cywilna i Administracyjna po rozpoznaniu w dniu 25 sierpnia 1981 r. sprawy z powództwa Grażyny J. przeciwko Andrzejowi J. o rozwód na skutek rewizji nadzwyczajnej Prokuratora Generalnego od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Warszawie z dnia 29 grudnia 1980 r., sygn. akt II Cr 1876/80,
 oddala rewizję nadzwyczajną.

Uzasadnienie faktyczne

 W wyniku ponownego rozpoznania sprawy Sąd Rejonowy wyrokiem z dnia 24 września 1980 r. orzekł rozwód związku małżeńskiego zawartego w USC W. w dniu 9 kwietnia 1972 r. pomiędzy Andrzejem J. a Grażyną J. z winy obu stron; wykonywanie władzy rodzicielskiej nad małoletnią córką stron Katarzyną J. powierzył matce, a obowiązki i uprawnienia ojca Andrzeja J. ograniczył do ogólnego wglądu w jej wychowanie i wykształcenie, ustalając kontakty ojca z małoletnią co drugą niedzielę w godz. od 16 do 19 w obecności kuratora sądowego.
 W uzasadnieniu wyroku Sąd Rejonowy stwierdził m.in., że dobro małoletniego dziecka nie ucierpi na skutek orzeczenia rozwodu. Rodzice dziecka faktycznie od dwóch lat nie zamieszkują razem. Dotychczasowe konflikty w czasie, gdy małżonkowie zamieszkiwali wspólnie, spowodowały nerwowość u dziecka. Jak wynika z zaświadczenia lekarskiego i z faktu, że obecnie dziecko może uczęszczać do przedszkola, stan jego zdrowia znacznie poprawił się.
 Dziecko jest zadbane, wesołe, ufne, wychowuje się w atmosferze spokoju i nie ma przeszkód, żeby pozwany często kontaktował się z dzieckiem.
 Sąd Wojewódzki wyrokiem z dnia 29 grudnia 1980 r. oddalił rewizje obu stron od powyższego wyroku, zaznaczając, że nie ma nic poniżającego dla pozwanego w orzeczeniu, żeby jego kontakty z córką odbywały się w obecności kuratora sądowego. "Jest to pomoc sądu dla obydwu stron - podkreśli Sąd Wojewódzki - by dopilnować, aby te kontakty przebiegały właściwie. Jest to szczególnie uzasadnione utrudnieniem przez powódkę pozwanemu kontaktowania się z córką.
 Dotychczasowe utrudnienie przez powódkę tych kontaktów nie uzasadnia zrezygnowania z pomocy kuratora sądowego".
 W rewizji nadzwyczajnej Prokurator Generalny Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej wnosi o uchylenie obu wymienionych wyroków w części dotyczącej ograniczenia władzy rodzicielskiej pozwanego nad małoletnią córką stron.

Uzasadnienie prawne

 Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
 Rewizja nadzwyczajna opiera się na zarzutach rażącego naruszenia art. 3 § 2 i art. 233 § 1 k.p.c. oraz art. 58 i 95 k.r.o. Dla uzasadnienia tych zarzutów skarżący wywodzi, że zaskarżone orzeczenie we wspomnianym zakresie zostało wydane przed wszechstronnym rozważeniem wszystkich okoliczności sprawy mających istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie, a nadto pozostaje w sprzeczności ze zgromadzonym dotychczas materiałem dowodowym.
 Sąd, rozstrzygając o władzy rodzicielskiej, powinien kierować się przede wszystkim dobrem dziecka oraz interesem społecznym, a nie interesem jednego czy obojga rodziców.
 Jeżeli chodzi o kwestię wyjaśnienia sprawy do stanowczego rozstrzygnięcia, to należy stwierdzić, że wszystkie niezbędne dowody zostały przeprowadzone w sprawie. Nie zachodzi też potrzeba uzupełnienia materiału dowodowego o dalsze wypowiedzi osób mających wiadomości fachowe. Wystarczającą podstawę ocen stanowiły w szczególności wypowiedzi Krystyny R., będącej lekarzem psychiatrą, i opinia Rodzinnego Ośrodka Diagnostyczno-Konsultacyjnego.
 Co się zaś tyczy kwestii dobra dziecka, to Sąd Rejonowy prawidłowo potraktował je jako kryterium oceny przy określaniu sposobu i zakresu kontaktów ojca z dzieckiem. Przede wszystkim należy podkreślić, że przy ocenie dobra dziecka jako kryterium oceny w rozważanym zakresie władzy rodzicielskiej i zakresu kontaktów rozwiedzionych rodziców z dzieckiem, a zwłaszcza tego z rodziców, któremu Sąd nie powierzył władzy rodzicielskiej, nie można abstrahować od stosunków osobistych między rodzicami, byłymi małżonkami. Tło bowiem stosunków między nimi, a zwłaszcza ich patologiczny charakter, z reguły rzutują na kwestię realizacji kontaktów ojca z małoletnim, kilkuletnim dzieckiem. Kontakty te powinny odbywać się w atmosferze wolnej od wzajemnych niechęci b. małżonków względem siebie. Aby to zapewnić, może być nie tylko celowe i pożądane ograniczenie tych kontaktów w czasie, ale także zapewnienie kontroli - w tym względzie ze strony osoby trzeciej - kuratora sądowego.
 Stanowisko obu Sądów w tym względzie nie jest dowolne. Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na fakt, że miarą złych stosunków między rodzicami małoletniego dziecka jest ustalona przez Sąd Rejonowy okoliczność, że pozwany około 20 razy pobił żonę. Ten stan rzeczy może przy każdym kontakcie wpływać przynajmniej początkowo na aktywizację wrogości między małżonkami kosztem dobra dziecka. Dlatego należy zgodzić się ze stanowiskiem Sądu Wojewódzkiego, że kontakty z dzieckiem w obecności kuratora sądowego stanowią "pomoc dla stron". Zresztą obecność kuratora sądowego podyktowana jest względami na jedną i drugą stronę i powinna przyczynić się do tego, aby również zachowanie się matki dziecka nie utrudniało kontaktów pozwanego z dzieckiem.
 Wywody rewizji nadzwyczajnej zmierzają do wykazania potrzeby szerszych kontaktów ojca z dzieckiem.
 Otóż w razie zmiany okoliczności istotnych z rozważanego punktu widzenia może to wchodzić w grę.
 Rozstrzygnięcie zawarte w wyroku rozwodowym mogłoby być odpowiednio - zgodnie z interesem dziecka - zmienione, jeżeli po pewnym czasie Sąd opiekuńczy znajdzie po temu podstawy. W tej chwili od daty uprawomocnienia się wyroku rozwodowego upłynęło zaledwie kilka miesięcy. Zmiana rozstrzygnięcia w tym przedmiocie byłaby obecnie przedwczesna. 

Zgodnie z komentarzem Tomasza Sokołowskiego do art. 96 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego  do stanu prawnego na dzień 30 czerwca 2013 r.
1.  Charakter sytuacji rodziców. Problematykę wykonywania władzy rodzicielskiej podzielić należy na dwie podstawowe grupy zagadnień: pierwsza dotyczy kwestii pojawiających się w rodzinach, w których rodzice razem wykonują tę władzę, a druga grupa zagadnień dotyczy sytuacji, w której rodzice żyją w rozłączeniu. Charakter obu tych sytuacji jest odmienny, a pewne kwestie pojawiają się tylko w jednej z tych grup, a inne występują w obu, ale wymagają odmiennego rozstrzygnięcia.
Istotne jest, aby sąd, rozstrzygając o władzy rodzicielskiej, w szczególności rodziców żyjących w rozłączeniu, wyraźnie wskazał, czy i które z tych składników oraz w jakim zakresie sprawowane są przez każdego z nich. Pozwoli to na uniknięcie w przyszłości sporów oraz umożliwi dokonanie obiektywnej, dokładnej oceny wykonywania władzy rodzicielskiej przez każdego z rodziców.
2.  Sytuacja małoletnich rodziców. W przepisie art. 96 dodano obecnie nowy § 2 k.r.o., dający rodzicom niemającym pełnej zdolności do czynności prawnych, bardzo ważne dla dziecka prawo uczestniczenia w sprawowaniu nad nim bieżącej pieczy i jego wychowaniu. To uregulowanie nie tworzy jednak nowej postaci ograniczonej władzy rodzicielskiej, ale stanowi „prawną podstawę" do współudziału małoletnich rodziców w wykonywaniu pieczy, wychowywaniu i reprezentacji dziecka, nad którym władzę rodzicielską sprawuje drugie z rodziców. W szczególności chodzi o te małoletnie matki, które ukończyły szesnaście lat, ale nie zawarły małżeństwa i w przeciwieństwie do ich rówieśniczek pozostających w związkach małżeńskich, nie uzyskały pełnoletności, a zatem i władzy rodzicielskiej. Ponieważ różne mogą być motywy niezawarcia małżeństwa, ta okoliczność nie powinna przesądzać o sytuacji prawnej matki w odniesieniu do dziecka (por. T. Sokołowski, Sytuacja prawna małoletniej matki, RPEiS 1995, z. 3, s. 1 i n.).
3.  Zasada współudziału w pieczy. Współudział rodzica niemającego pełnej zdolności do czynności prawnych w wykonywaniu bieżącej pieczy, wychowywaniu i reprezentacji jego dziecka stanowi więc zasadę, od której wyjątek wyrażono w końcowej części przepisu art. 96 § 2 k.r.o., dając sądowi kompetencję do ograniczenia tego prawa rodziców, jeżeli wymaga tego dobro dziecka. Ocena sytuacji będzie jednak odmienna w zależności od tego czy małoletnim rodzicem jest ojciec dziecka czy też jego matka.
4.  Sytuacja małoletniej matki. W typowej sytuacji małoletnim rodzicem będzie matka dziecka, a jego ojciec jako zwykle nieco starszy od matki szybciej uzyska władzę rodzicielską, a jeżeli i on jest małoletni, ustanowiona będzie nad ich dzieckiem opieka (najczęściej opiekunem zostaje powołana przez sąd babcia dziecka ze strony matki). Z uwagi na dobro dziecka prawidłowe wykonywanie władzy rodzicielskiej przez drugiego z rodziców albo przez opiekuna dziecka wymaga uwzględnienia postawy i stanowiska małoletniej matki. W szczególności nietrafne, co do zasady, byłoby ignorowanie jej decyzji odnoszących się do sposobu karmienia i pielęgnacji małego dziecka. W istocie, z uwagi na bliską perspektywę uzyskania pełnoletności, sztuczne byłoby pozbawienie małoletniej matki jakiegokolwiek wpływu na kierunek wykonywania władzy rodzicielskiej, a przeciwnie, należy zadbać o utrzymanie jej więzi z dzieckiem.
Ponieważ w większości wypadków tym małoletnim rodzicem jest matka dziecka, natomiast jego ojciec nawet gdy jest już pełnoletni, najczęściej nie wykonuje nad dzieckiem pieczy. Brak wykonywania pieczy przez ojca dziecka, wynikać może z braku albo ograniczenia w tej mierze jego władzy rodzicielskiej na podstawie art. 93 § 2 k.r.o., względnie art. 109 § 2 k.r.o. Ojciec dziecka może także nie być zainteresowany lub niezdolny, czy niedojrzały do wykonywania pieczy nad niemowlęciem. Nowy przepis art. 96 § 2 k.r.o. pozwala w takich sytuacjach na wykonywanie „bieżącej pieczy i wychowania" przez małoletnią matkę, co z naturalnych względów jest dla dziecka optymalnym, co do zasady rozwiązaniem, jeżeli matka chce podjąć obowiązki pielęgnacyjne i wychowawcze. Jeżeli mający władzę ojciec dziecka podejmie decyzję o powierzeniu matce dziecka bieżącej pieczy, współwykonywanie przybiera postać „wyłącznego" wykonywania bieżącej pieczy przez matkę, a tylko wychowanie realizowane będzie wspólnie.
Następuje zatem odwrócenie sytuacji, ponieważ faktycznie bieżącą pieczę sprawować będzie matka dziecka, a ojciec pozostanie praktycznie na uboczu. Późniejsze cofnięcie wyrażonej przez ojca zgody na takie ukształtowanie sytuacji matki i dziecka, wymaga podania ważnej przyczyny zmiany sposobu wykonywania pieczy. W razie braku takiej przyczyny postawa ojca dziecka stanowić może podstawę ograniczenia jego władzy rodzicielskiej na podstawie art. 109 § 1 k.r.o., poprzez postanowienie, że bieżącą pieczę ma nadal wykonywać wyłącznie małoletnia matka dziecka.
Generalnie rzecz biorąc uniemożliwienie albo utrudnianie uczestnictwa małoletniej matki w wykonywaniu pieczy nad jej dzieckiem lub kontynuacji samodzielnego jej wykonywania, jeżeli dokonywane jest przez starszego od niej ojca dziecka, który jest już pełnoletni i ma władzę rodzicielską, uznać należy, co do zasady, jako niezgodne z dobrem dziecka.
5.  Przesłanki ograniczenia uprawnienia. Przepis art. 96 § 2 k.r.o. nie wskazuje przesłanek ingerencji sądu w wykonywanie bieżącej pieczy i wychowanie dziecka przez rodzica niemającego pełnej zdolności do czynności prawnych. Nie ulega wątpliwości, że podstawą takiej ingerencji jest wzgląd na dobro dziecka. Należy jednak tutaj wyraźnie rozgraniczyć sytuację rodzica małoletniego oraz sytuacje rodzica częściowo ubezwłasnowolnionego. W odniesieniu do tego ostatniego rodzica, ocenie sądu podlegać musi przyczyna ubezwłasnowolnienia oraz ustalenie, czy stopień rozeznania oraz dotychczasowe postępowanie uzasadnia oczekiwanie poprawnego wykonywania obowiązków rodzicielskich.
Natomiast w odniesieniu do rodziców małoletnich dla oceny sytuacji dziecka duże znaczenie ma ich wiek, a zwłaszcza bliska już perspektywa pełnoletności. Jednak inna będzie sytuacja społeczna małoletniego ojca, a inna małoletniej matki, która stoi wobec decyzji podjęcia się karmienia i pielęgnacji dziecka. Stopień dojrzałości społecznej chłopca (bo tak należy określić małoletniego ojca dziecka), jest jednak inny niż stopień dojrzałości dziewczyny, będącej matką dziecka i zwykle nie należy od niego oczekiwać społecznej dojrzałości do podjęcia obowiązków opiekuńczych.
Należy tutaj przyjąć, że co do zasady wykonywanie bieżącej pieczy przez matkę dziecka, także małoletnią, jest zgodne z jego dobrem, a odmienne postanowienie sądu uzasadnione być może w szczególności wadliwą postawą małoletniej matki, a zwłaszcza jej zniechęceniem do wykonywania pieczy lub istotnym i trwałym zaniedbywaniem obowiązków względem dziecka, a także spowodowaniem poważnego zagrożenia jego dobra.
6.  Sytuacja dwojga małoletnich rodziców. Uwarunkowania związane z wiekiem i stopniem dojrzałości uwzględnić należy w sytuacji, gdy oboje rodzice są małoletni. Wówczas ze wskazanych już względów pierwszeństwo w sprawowaniu bieżącej pieczy nad dzieckiem przyznać należy matce z uwagi na naturalne uwarunkowania biologiczne, psychologiczne i społeczne związane z podjęciem przez nią pieczy nad dzieckiem.
W takiej sytuacji dla dziecka ustanowiony jest opiekun, który ma obowiązek umożliwienia rodzicom dziecka współwykonywania bieżącej pieczy, ponieważ decyzja o braku umożliwienia tego współwykonywania pieczy należy wyłącznie do sądu, zgodnie z art. 96 § 2 in fine k.r.o. Opiekun może natomiast podjąć decyzję o powierzeniu wykonywania pieczy matce dziecka (lub jego ojcu, co jednak stanowi sytuację wyjątkową), jeżeli podczas współwykonywania bieżącej pieczy matka dziecka wykaże właściwą postawę opiekuńczą wobec dziecka. Jeżeli opiekun mieszka razem z rodzicem dziecka, a zwykle jest to córka osoby opiekuna, nie wymaga to uzyskania zezwolenia sądu. Natomiast ewentualna późniejsza zmiana tej decyzji opiekuna może być podjęta tylko z ważnych powodów i wymaga już zezwolenia sądu udzielonego na podstawie art. 156 k.r.o. W takiej sytuacji sąd ocenić powinien także kwalifikacje rodzica dziecka z punktu na podstawie art. 96 § 2 in fine k.r.o.
7.  Wychowanie, kształtowanie osobowości dziecka. Prawidłowe wychowanie polega na zapewnieniu dziecku stabilnej sytuacji rodzinnej, właściwego klimatu uczuciowego oraz otaczaniu go szacunkiem. Niewłaściwe, zagrażające dobru dziecka postępowanie rodziców polega więc na destabilizowaniu jego położenia (np. pozostawanie przez rodzica w nietrwałych związkach, częste przeprowadzki, zmiany szkół), zbyt chłodne odnoszenie się zwłaszcza do małego dziecka oraz poniżanie czy wyszydzanie jego osoby.
Rodzice wychowują wspólnie dziecko, a zatem zobowiązani są do współdecydowania o kierunku jego wychowania oraz zastosowanych metodach wychowawczych (por. wyrok SA w Rzeszowie z dnia 20 października 1994 r., III AUr 289/94, OSA 1995, z. 3, poz. 33).
8.  Formowanie światopoglądu. Jeżeli rodzice żyją w rozłączeniu (np. są rozwiedzeni), trzeba wyraźnie wskazać, które z rodziców decyduje o sprawie światopoglądu, w którym wychowuje się małe dziecko (starsze powinno już w tej mierze mieć prawo własnego wyboru). Nie można bowiem dopuścić do tego, aby drugie z rodziców decydowało w tych sprawach odmiennie, wywołując chaos w świadomości dziecka. U dziecka poddawanego takiej sprzecznej presji mogłyby pojawić się dysfunkcje osobowościowe. Jeżeli więc matka sprawuje bezpośrednią pieczę nad tym dzieckiem, należy zostawić jej w tej mierze samodzielną decyzję (przy założeniu wzrastającego stopniowo współdecydowania dziecka). Rozstrzygnięcie sądu powinno być tutaj jednoznaczne i stanowcze.
9.  Formowanie systemu wartości i zaznajomienie z prawem. Obok znacznego podobieństwa do problematyki światopoglądowej, występują też tutaj istotne różnice. Przede wszystkim możliwa jest znacznie większa obiektywizacja oceny zachowań rodziców. System wartości przyjęty w naszym społeczeństwie jest wystarczająco spójny, aby można było uchwycić istniejące w tym względzie nieprawidłowości; na przykład gdy ojciec wpaja dziecku postawy aspołeczne lub wprowadza je w środowisko patologiczne lub przestępcze. Formowanie systemu wartości wymaga także, aby dzieci nie stykały się ze sprzecznymi dyrektywami postępowania. Jeżeli sąd stwierdzi, że wadliwości postępowania rodziców zagrażają dobru dziecka, może rodzicom ograniczyć ich władzę.
10.  Metody wychowawcze. Spośród różnych metod wychowawczych trzeba wskazać stosowane tradycyjnie: nagradzanie, perswazję oraz karanie (w tym i karcenie), a także nowsze metody, a mianowicie: dostarczanie dziecku elementów służących do wyciągania samodzielnych wniosków, metody zadaniowe (stawianie zadań) oraz modelowanie, czyli wskazywanie wzoru do naśladowania.
11.  Karanie. Rodzice mogą karać dziecko, jednak zagadnienie doboru metod karania, jako oddziaływania wychowawczego, jest z wychowawczego i prawnego punktu widzenia dyskusyjne (por. uwagi do art. 961 k.r.o.). Rodzice muszą jednak skutecznie kierować dzieckiem, ponieważ ponoszą cywilnoprawną (deliktową) odpowiedzialność za skutki tych jego zachowań, które wyrządziłyby szkodę osobom trzecim – art. 427 k.c. Rodzice odpowiadają w szczególności za bezpieczeństwo otoczenia, a zwłaszcza rówieśników przebywających z ich dzieckiem oraz za bezpieczeństwo samego dziecka. W związku z tym muszą mieć możliwość skutecznego skłonienia dziecka do posłuszeństwa.
12.  Dopuszczalne zadawanie cierpienia psychicznego. Dopuszczalne jest także zadanie dziecku cierpienia psychicznego, jeżeli nie prowadzi ono do poniżenia dziecka, ale wynika z określonej sytuacji życiowej: np. zawiadomienie dziecka o czekającej go koniecznej i bolesnej operacji nie prowadzi do jego poniżenia. Dolegliwości psychiczne wynikają także i dla starszych dzieci, które poddane są nadzorowi rodziców, ponieważ wykonywanie nadzoru stanowi ich obowiązek w ramach kierowania dzieckiem (por. tezy 16–19). W szczególności starsze dziecko nie może powoływać się na art. 961 k.r.o., wywodząc, że zakazy i nakazy rodziców (takie jak zakaz powrotu w późnych godzinach wieczornych) stanowi dla niego źródło poniżenia i sprawia mu niedozwolone cierpienie psychiczne: cierpienie takie jest w takiej sytuacji uzasadnione względami wychowawczymi.
13.  Istota kierowania. Ponieważ kierowanie to decydowanie o środowisku, w jakim dziecko przebywa, jest ono atrybutem o typowo jurydycznym charakterze. Poszczególne elementy kierowania są przedmiotem bardzo szczegółowych i wnikliwych analiz w doktrynie i judykaturze.
14.  Określanie miejsca pobytu dziecka. Domicilium necessarium, to miejsce stałego pobytu dziecka, pochodne od miejsca zamieszkania jego rodziców. Jak wskazano w części ogólnej prawa cywilnego, miejsce zamieszkania jest szerszym pojęciem od kategorii adresu i odnosi się do określonej miejscowości, wskazanej przez fakt pobytu (corpus) połączony z zamiarem stałego przebywania w danym miejscu (animus). W odniesieniu do dziecka jest to jednak pewna fikcja prawna i dziecko – na mocy decyzji rodziców – może faktycznie przebywać w innym miejscu, na przykład u swoich dziadków, albo studiować za granicą (por. wyrok NSA OZ w Krakowie z dnia 7 stycznia 1998 r., I SA/Kr 420/97, LEX nr 31872).
Decydowanie o miejscu, w którym ma przebywać dziecko jest jednym z najważniejszych elementów kierowania. W zgodnej rodzinie rodzice wspólnie rozstrzygają te zagadnienia, jednak w razie sporów stosuje się art. 97 § 2 k.r.o., ponieważ jest to sprawa istotna (por. uchwałę SN z dnia 23 maja 2012 r., III CZP 21/12, LEX nr 1168215, a także uchwała SN z dnia 20 maja 2011 r., III CZP 20/2011, Biul. SN 2011, nr 5 oraz postanowienie SN z dnia 26 września 2000 r., I CKN 776/00, OSNC 2001, nr 3, poz. 38 wskazujące, że „miejsce stałego pobytu dziecka w rozumieniu przepisu art. 3 Konwencji dotyczącej cywilnych aspektów uprowadzenia dziecka za granicę, sporządzonej w Hadze dnia 25 października 1980 r. (Dz. U. 1995 r. Nr 108, poz. 528), określają fakty uzewnętrzniające długotrwałe i stabilne przebywanie dziecka w miejscu, w którym zaspokaja ono wszystkie swoje potrzeby, niezależnie od istnienia po stronie osób, pod opieką których dziecko pozostaje, zamiaru stałego pobytu. O zamiarze stałego pobytu dziecka nie decyduje wola osób, pod których opieką przebywa".
15.  Sytuacja samotnego rodzica. Jeżeli rodzic wykonuje jednoosobowo władzę rodzicielską, decyduje sam o miejscu pobytu dziecka, dlatego oddalenie wniosku takiego rodzica o odebranie dziecka od osoby nieuprawnionej połączone musi być z jednoczesnym ograniczeniem „władzy rodzicielskiej przez pozostawienie dziecka u osoby, u której ono się znajduje" (uchwała SN z dnia 18 lipca 1969 r., III CZP 44/69, OSNCP 1970, nr 1, poz. 4, Biul. SN 1969, nr 7–8, poz. 139).
16.  Powierzenie pieczy innym osobom. Powierzenie pieczy może mieć charakter czasowy albo trwały. Czasowe powierzenie pieczy to w szczególności pozostawienie dziecka na część dnia albo na weekend lub kilka dni u krewnych lub bliskich znajomych, a także wysłanie dziecka na wakacje. Rodzice mogą także zadecydować, że dziecko będzie na stałe przebywać u innych osób, przede wszystkim u najbliższych krewnych. Zdaniem NSA dziecko może nawet mieć u tych osób miejsce pobytu stałego (wyrok NSA z dnia 27 września 1990 r., III SA 688/90, ONSA 1990, nr 2–3, poz. 55). Jednak także w takiej sytuacji domicilium necessarium dziecka stanowi nadal miejsce zamieszkania jego rodziców (wyrok NSA z dnia 8 listopada 1988 r., III SA 428/88, ONSA 1988, nr 2, poz. 88).
17.  Sądowe ustalenie miejsca pobytu dziecka. W odniesieniu do rodziców żyjących w rozłączeniu, miejsce pobytu dziecka, w razie ich sporu, wskaże sąd. Dziecko rozwiedzionych rodziców, mieszkających nadal w tej samej miejscowości, będzie zatem miało domicilium necessarium tylko u tego z rodziców, którego wskaże sąd. Jeżeli dziecko przebywa u rodzica, który po rozwodzie, żyjąc w rozłączeniu, mieszka jednak z konieczności nadal w jednym mieszkaniu z byłym małżonkiem, to dziecko przebywa na stałe w tej części lokalu, w której mieszka rodzic sprawujący nad nim pieczę. Dziecko może jednak odwiedzać drugiego z rodziców, przechodząc do jego części mieszkania.
Jeżeli sąd rozstrzygnąć ma wniosek o zmianę dotychczasowego rozstrzygnięcia o miejscu pobytu dziecka, zwłaszcza zawartego w wyroku orzekającym rozwód, to doręcza odpis wniosku prokuratorowi i zawiadamia go o terminach rozprawy; w takiej sprawie „dziecko powinno być uczestnikiem postępowania reprezentowanym przez kuratora ustanowionego przez sąd opiekuńczy" (uchwała SN z dnia 12 maja 1969 r., III CZP 24/69, OSNCP 1969, nr 12, poz. 213).
W związku z ustaleniem miejsca pobytu dziecka wśród rodziców żyjących w rozłączeniu, często powstają poważne konflikty, połączone z uprowadzaniem dziecka od tego z rodziców, u którego ono dotąd przebywało. Są to sytuacje zagrażające dobru dziecka i reakcja sądu opiekuńczego musi być jak najszybsza (por. niżej uwagi do art. 100). Ochronie podlega tutaj szczególne dobro, jakim jest „stabilna sytuacja dziecka".
W wypadku zagrożenia dobra małoletniego, którego trzeba niezwłocznie przenieść do innego środowiska wychowawczego, sąd powinien zareagować natychmiast (art. 569 k.p.c.). Może rozstrzygnąć sprawę nawet na posiedzeniu niejawnym i wydać postanowienie, które jest wykonywane niezwłocznie.
18.  Regulowanie trybu życia i nadzór nad dzieckiem. Rodzice określają ramy czasowe aktywności, zwłaszcza młodszych dzieci, a wskazanie tych ram jest z kolei niezbędnym warunkiem sprawowania nadzoru nad dzieckiem. Z prawnego punktu widzenia nadzór jest jednym z najistotniejszych składników kierowania. Nadzór wiąże się z treścią art. 427 k.c., który określa zasady odpowiedzialności rodziców, opartej właśnie na domniemaniu ich winy w nadzorze. Nadzór zawiera w sobie, po pierwsze, czuwanie nad osobą dziecka i jego postępowaniem, które ma nie dopuścić do tego, żeby pozostający pod nadzorem wyrządził komuś szkodę, a po drugie, interweniowanie w zakres działalności dziecka w celu zapobieżenia wyrządzeniu przez nie szkody.
18a.   Odpowiedzialność za szkody. W przypadku winy w nadzorze rodzice ponoszą odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną przez ich dziecko (sami lub solidarnie z już starszym dzieckiem, któremu można przypisać winę). Nadzór może być wykonywany zarówno osobiście, jak i za pośrednictwem osób trzecich – występuje wtedy powierzenie nadzoru. Powstaje w tym wypadku przesłanka odpowiedzialności tych osób, którym powierzono nadzór nad dzieckiem za wyrządzoną przez nie szkodę.
Odpowiedzialność rodziców i innych osób zobowiązanych do nadzoru nad dzieckiem może mieć nie tylko charakter cywilnoprawny, ale także karnoprawny. Wskazał na to Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 25 listopada 2011 r., V KK 378/10, OSNKW 2012, nr 3, poz. 25, wskazując, że „Powstrzymanie się przez rodzica, gwaranta pieczy nad dzieckiem, od pożądanych działań niedopuszczających do popełnienia czynu zabronionego na jego szkodę (art. 95 § 1 k.r.o.) jest bezprawiem odpowiadającym stronie przedmiotowej pomocnictwa do realizacji przestępstwa przez bezpośredniego sprawcę (art. 18 § 3 k.k.). Strona podmiotowa przejawia się natomiast co najmniej w godzeniu się gwaranta na to, że zaniechanie działania koniecznego w określonej sytuacji stanowi obiektywnie ułatwienie popełnienia czynu zabronionego przez sprawcę". Natomiast zdaniem M. Kucwaj: „Z żadnego z przepisów określających władzę rodzicielską nie sposób wywieść obowiązku rodziców do ochrony dóbr prawnych przed dzieckiem jako źródłem zagrożenia. Co prawda art. 95 i 96 k.r.o. wymagają uwzględniania interesu społecznego i troszczenia się o rozwój duchowy dziecka w procesie jego wychowania, niemniej jednak nie sposób uznać ich za źródło obowiązku gwarancyjnego rodziców w omawianym zakresie. Obowiązki gwaranta, jako podstawy dla przypisania odpowiedzialności karnej za przestępstwa skutkowe z zaniechania muszą być określone w sposób jasny i precyzyjny. Omawiane przepisy nie spełniają tych warunków, w żaden sposób nie odnoszą się do obowiązku ochrony dóbr prawnych zagrożonych bezprawnym zachowaniem dzieci", M. Kucwaj, Wybrane przepisy kodeksu rodzinnego i opiekuńczego jako źródła obowiązku gwaranta, Studia Prawno-Ekonomiczne 2010, nr 82, s. 125.
19.  Określanie stopnia samodzielności dziecka. W miarę wzrastającej dojrzałości rodzice stopniowo zwiększają zakres samodzielności dziecka poprzez decyzje dotyczące czynności prawnych dziecka:
1)  wyrażanie w trybie art. 17 k.c. zgody na dokonywanie czynności rozporządzające lub zobowiązujących,
2)  oddawanie dziecku do samodzielnego zarządu określonych przedmiotów (art. 22 k.c.),
3)  wyrażenie zgody na samodzielną działalność gospodarczą dziecka,
20.  Decydowanie o wyjeździe za granicę. Jest to element kierowania dotyczący istotnych spraw dziecka i wymaga zgodnej decyzji rodziców, a w braku ich zgody decyduje sąd opiekuńczy (postanowienie SN z dnia 14 października 1970 r., III CRN 181/70, OSNCP 1971, nr 6, poz. 107). Dotyczy to także wyjazdu dziecka na zagraniczne wakacje (postanowienie SN z dnia 6 marca 1985 r., III CRN 19/85, LEX nr 8694).
21.  Pozostałe składniki kierowania. W ramach kierowania rodzice decydują ponadto o wielu innych aspektach aktywności dziecka, a mianowicie o jego uczestnictwie w działalności środowisk pozarodzinnych (grupach rówieśniczych, klubach sportowych, kołach zainteresowań). Rodzice kontrolują także informacje uzyskiwane przez dziecko oraz decydują o czasie i miejscu wypoczynku wakacyjnego; dokonują także – w porozumieniu ze starszym dzieckiem – wyboru kierunku edukacji, zwłaszcza rodzaju szkoły oraz decydują o dodatkowych lekcjach języków, muzyki itp. (por. wyrok SN z dnia 12 lutego 1998 r., I CKN 499/97, LEX nr 50545).
22.  Zapewnienie warunków mieszkaniowych. Jest to obowiązek rodziców, a w razie uporczywego niewywiązania się z niego – nawet z niezawinionych przez nich przyczyn – uzasadnione będzie ograniczenie ich władzy i umieszczenie dziecka w innym, zastępczym środowisku (np. u jego dziadków, których subsydiarnie obciąża obowiązek utrzymania dziecka).
23.  Udostępnianie użytecznych przedmiotów. Dziecko, jako domownik, korzysta nieodpłatnie z rzeczy znajdujących się w gestii jego rodziców. Rodzice mają obowiązek udostępniania dziecku przedmiotów mu potrzebnych, jednak stosownie do wieku dziecka, zapobiegać powinni jego dostępowi do rzeczy, których mogłoby ono użyć w sposób niebezpieczny dla niego lub otoczenia (np. niektóre rodzaje sprzętów mechanicznych lub elektrycznych, maszyny rolnicze, określony sprzęt sportowy lub myśliwski).
24.  Usuwanie zagrożeń życia i zdrowia. Zagrożenia te mogą mieć charakter osobowy lub przedmiotowy. Przedmiotowe zagrożenia wynikać mogą z określonych warunków mieszkaniowych oraz ze składników otoczenia dziecka, które zagrażają jego życiu i zdrowiu dziecka. Zagrożeniem o osobowym charakterze jest obecność osób przejawiających nieprawidłowe, zwłaszcza przestępcze skłonności (por. postanowienie SN z dnia 17 listopada 2005 r., II KK 218/05, OSNKW 2006, nr 2, poz. 17, wskazujące, że: „Ponosi odpowiedzialność karną za pomocnictwo do zabójstwa przez zaniechanie (art. 18 § 3 in fine k.k. w zw. z art. 148 § 1–3 k.k.), kto sprawując pieczę nad dzieckiem (art. 95 k.r.o.) nie przeciwstawia się umyślnemu zamachowi na jego życie, mając taką możliwość"; por. także postanowienie SN z dnia 25 listopada 2011 r., V KK 378/10, OSNKW 2012, z. 3, poz. 25, wskazujące, że „Powstrzymanie się przez rodzica, gwaranta pieczy nad dzieckiem, od pożądanych działań niedopuszczających do popełnienia czynu zabronionego na jego szkodę (art. 95 § 1 k.r.o.) jest bezprawiem odpowiadającym stronie przedmiotowej pomocnictwa do realizacji przestępstwa przez bezpośredniego sprawcę (art. 18 § 3 k.k.)."; por także wyżej, teza 18a.
W praktyce oba rodzaje zagrożeń występują często łącznie, ponieważ tolerowanie zagrożeń przedmiotowych i brak skutecznej reakcji w tym względzie, świadczyć może o nieprawidłowej osobowości rodzica.
25.  Zagrożenia przedmiotowe. Zagrożenia te mogą mieć w szczególności mechaniczny lub ekologiczny charakter, na przykład warsztat pracy znajdujący się na terenie zamieszkałej nieruchomości, niezabezpieczone lub lekkomyślnie eksploatowane urządzenia, zwłaszcza maszyny rolnicze, nieuporządkowane gospodarstwo rolne, sąsiedztwo zakładu przemysłowego czy ruchliwej arterii komunikacyjnej. Ocena stopnia zagrożenia uwzględniać powinna w szczególności okoliczność zaistniałych już wypadków utraty zdrowia lub życia.
Porównanie bezpieczeństwa warunków mieszkaniowych, bytowych, jakie stworzono dziecku, jest jednym z najważniejszych kryteriów rozstrzygnięcia, któremu z żyjących osobno rodziców przyznać dziecko. Nieuwzględnienie tych uwarunkowań stanowi bezpośrednie naruszenie klauzuli dobra dziecka. Przykładem może być powierzenie pieczy nad dzieckiem mieszkającemu osobno ojcu małego dziecka, który prowadzi duże, zmechanizowane gospodarstwo rolne, w którym doszło już do śmiertelnego wypadku spowodowanego eksploatacją maszyn rolniczych, a mimo to nadal ten ojciec pozwala swoim małoletnim dzieciom na samodzielnie obsługiwanie tych maszyn.
Należy tutaj zauważyć, że w świadomości specjalistów z dziedziny psychologii i pedagogiki, okoliczności przedmiotowe ujmowane są jednak zwykle na drugim miejscu, dopiero po ustaleniu charakteru więzi osobistych z dzieckiem. Dlatego sąd musi rozważyć wszystkie elementy sytuacji dziecka i ocenić, czy jego dobro przemawia za pozostawieniem dziecka w mniej bezpiecznym środowisku, ale z rodzicem mającym z dzieckiem lepszy kontakt (z jednoczesnym zobowiązaniem go do niezwłocznego usunięcia zagrożeń), czy też przeważyć powinny wskazane wyżej względy bezpieczeństwa.
26.  Żywienie dziecka. Dostarczanie dziecku pożywienia stanowi jednocześnie wykonywanie obowiązku alimentacyjnego; w tej mierze zakres władzy rodzicielskiej krzyżuje się z zakresem jego alimentacji (por. wyrok NSA OZ w Krakowie z dnia 7 stycznia 1998 r., I SA/Kr 420/97, LEX nr 31872, w którym wskazano, że: „Przekazane kwoty na rzecz studiującej córki, zamieszkałej wspólnie z rodzicami i pozostającej w głównej mierze na ich utrzymaniu (...) nie stanowią darowizny w rozumieniu kodeksu cywilnego, ale wynikają z wykonania obowiązku alimentacyjnego określonego przepisami kodeksu rodzinnego i opiekuńczego". Należy dodać, że na alimentacyjny charakter tych świadczeń nie wpływa sposób rozporządzenia uzyskanymi środkami przez dziecko, np. może ono zaoszczędzić lub zainwestować część tych środków (por. także wyrok SN z dnia 14 listopada 1997 r., III CKN 217/97, Prok. i Pr., dodatek 1998, nr 9, poz. 28).
27.  Pielęgnacja dziecka. Z kolei bieżące pielęgnowanie dziecka, zwłaszcza małego, angażować może tak dalece jedno z rodziców (zwykle matkę), że nie będzie możliwe wykonywanie przez nią pracy zarobkowej. Z tego też względu należy zdecydowanie przychylić się do postulatów traktowania tej pracy matki dziecka na równi z pracą zawodową (często zresztą mniej odpowiedzialną i wymagającą mniejszych kwalifikacji). W szczególności – jak już wskazano w uwagach do art. 43 § 3 k.r.o. – pracę tę należy brać pod uwagę przy ustalaniu udziałów w majątku wspólnym przy dokonywaniu jego podziału.
28.  Leczenie dziecka. W jego skład wchodzą:
1)  leczenie domowe,
2)  zapewnienie opieki lekarskiej,
3)  zakup lekarstw, środków leczniczych oraz sprzętu rehabilitacyjnego, oraz
4)  zorganizowanie i opłacenie leczenia szpitalnego.
Wszystkie te zachowania wiążą się zawsze z ponoszeniem określonych, często znacznych kosztów, jednak dokonywanie tych wydatków i nakładów nie stanowi czynności zarządu majątkiem dziecka, ale jest wykonywaniem pieczy nad jego osobą. Z tego względu co do zasady nie stosuje się tutaj przepisów odnoszących się do pieczy nad majątkiem dziecka; dotyczy to także wydatkowania środków z rent i odszkodowań. Natomiast gdyby rodzice, chcąc sfinansować leczenie dziecka, zmuszeni byli do sięgnięcia na przykład do kapitału zgromadzonego na rachunku bankowym dziecka, to taka czynność wkraczałaby w zakres zarządu jego majątkiem (por. uwagi do art. 101).
Spośród wszystkich elementów leczenia dziecka tylko leczenie domowe wymaga bezpośredniej styczności z dzieckiem, a zatem – jeżeli rodzice mieszkają osobno – może go wykonywać tylko to z nich, które sprawuje nad dzieckiem bezpośrednią pieczę. Natomiast dalsze elementy (pkt 2, 3 i 4) mogą być w miarę możności i potrzeby wykonywane wspólnie, nawet w warunkach rozłączenia rodziców, jeżeli potrafią oni ze sobą współdziałać.
W braku płaszczyzny porozumienia między rodzicami żyjącymi w rozłączeniu nie należy pozostawiać prawa do decyzji o leczeniu obu stronom, ponieważ stanowiłoby to zagrożenie dobra dziecka, w przypadku konieczności szybkiego i sprawnego kierowania jego leczeniem. Uwagi te odnieść należy odpowiednio do kwestii związanej z kolejnym elementem troski o osobę, a mianowicie z kompetencją do podejmowania decyzji dotyczących operacji.
Mając to na uwadze w orzeczeniu ustalającym zasady wykonywania władzy rodzicielskiej wskazać można, że oboje rodzice ponoszą koszty związane z koniecznym leczeniem dziecka oraz ponoszą wspólnie odpowiedzialność za zobowiązania zaciągnięte w tym zakresie przez jedno z rodziców.
29.  Decyzja o dokonaniu zabiegu operacyjnego. Jest to ważny element pieczy i nierzadko dochodzi w tym względzie do interwencji sądu, jeżeli rodzice nie chcą się zgodzić na dokonanie koniecznej operacji dziecka albo gdy porozumienie z nimi jest z jakichś względów niemożliwe. Brak zgody rodziców, w praktyce wynika nierzadko z ich przynależności do takich wyznań lub sekt, które nie zezwalają na pobieranie lub przetaczanie krwi oraz dokonywanie operacji chirurgicznych. W takich przypadkach obowiązkiem sądu jest dokonanie natychmiastowego rozstrzygnięcia, zastępującego zgodę rodziców dziecka.
30.  Pisemne porozumienie rodziców. Przedstawione wyżej zestawienie elementów władzy rodzicielskiej, stanowi zarazem pewien schemat, pomocny w dalszych rozważaniach na temat tej władzy. Wskazany wyżej podział eksponuje przede wszystkim różnorodne aspekty zachowań rodziców i nie ma charakteru ścisłego podziału logicznego. Atrybuty władzy rodzicielskiej i ich elementy stanowić mogą przydatne kategorie opisu i modyfikacji dokonywanych w sferze władzy rodzicielskiej. Dotyczy to zwłaszcza precyzyjnego ustalania zakresu jej ograniczenia, na przykład szczegółowe wyliczenie elementów wybranych z powyższego zestawienia może być pomocne przy formułowaniu konkretnych rozstrzygnięć sądu, modyfikującego zakres władzy rodzicielskiej. Podstawą do takiego rozstrzygnięcia może być przygotowane i wynegocjowane przez strony pisemne porozumienie, zawierające szczegółowe ustalenia co do wykonywania władzy rodzicielskiej (por. uwagi do art. 58 § 1).

Autor:

 Jolanta Zatorska

Tytuł:

 Komentarz do zmiany art.96 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego wprowadzonej przez Dz.U. z 2008 r. Nr 220 poz. 1431

Stan prawny:

 2011.04.01


1.  Dodany nowelą z dnia 6 listopada 2008 r. art. 96 § 2 k.r.o. zapewnia rodzicom niemającym pełnej zdolności do czynności prawnych uprawnienie do sprawowania bieżącej pieczy nad osobą dziecka i jego wychowania, chyba że sąd opiekuńczy postanowi inaczej. Jeżeli więc dobro dziecka byłoby zagrożone, sąd ma kompetencję do ograniczenia lub całkowitego wykluczenia udziału tych rodziców w sprawowaniu bieżącej pieczy nad dzieckiem i jego wychowywaniu. Celem tej dyspozycji jest usankcjonowanie częstych przypadków faktycznego udziału rodziców dziecka niemających pełnej zdolności do czynności prawnych w sprawowaniu pieczy nad dzieckiem, a zwłaszcza małoletnich niezamężnych matek. W uzasadnieniu projektu wyjaśniono, że przepis ten nie stanowi podstawy do przyznania ograniczonej władzy rodzicielskiej wskazanym w nich osobom, lecz tylko zapewnia im współudział w sprawowaniu bieżącej pieczy nad dzieckiem i jego wychowywaniu, z zachowaniem wyłącznej (choćby nawet ograniczonej) władzy rodzicielskiej drugiego z rodziców albo opieki, gdy oboje rodzice nie mają władzy rodzicielskiej. (T. Sokołowski, Sytuacja prawna małoletniej matki, RPEiS 1995, nr 3, s. 1 i n.).

Wyrok

Sądu Najwyższego

z dnia 12 lutego 1998 r.

I CKN 499/97

Należyte przygotowanie dziecka do przyszłej pracy zawodowej może także obejmować studia wyższe, jeżeli uzdolnienia dziecka, jego ambicje i wytrwałość okażą się wystarczające do tego, ażeby studia te nie tylko rozpocząć, ale i kontynuować i pomyślnie zakończyć. Zaktualizowany przez podjęcie studiów obowiązek alimentacyjny rodziców może jednakże ustać w razie braku pozytywnych wyników studiów.
LEX nr 50545
50545
Dz.U.2012.788: art. 96; art. 133


Skład orzekający

Przewodniczący: SSN B. Myszka.
Sędziowie SN: Z. Świeboda, Cz. Żuławska (spraw.).
Protokolant: J. Sawczenko.

Sentencja

Sąd Najwyższy Izba Cywilna po rozpoznaniu w dniu 12 lutego 1998 r. na rozprawie sprawy z powództwa Tomasza N. przeciwko Jerzemu N. o alimenty, na skutek kasacji pozwanego od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Koninie z dnia 27 lutego 1997 r., sygn. akt I Ca 19/97,
oddala kasację.

Uzasadnienie faktyczne

Powód, Tomasz N., dochodził alimentów od swego ojca, pozwanego Jerzego N., w kwocie 450 zł miesięcznie.
Sąd Rejonowy uwzględnił częściowo powództwo, zasądzając alimenty w kwocie 380 zł miesięcznie, w pozostałej zaś części powództwo oddalił. Sąd ten ustalił następujący stan faktyczny:
Po rozwodzie rodziców powód pozostał z matką, Haliną N., zaś pozwany na podstawie ugody płacił dla niego alimenty - do chwili ukończenia przez powoda, w wieku 18 lat, Zasadniczej Szkoły Zawodowej w zawodzie tapicera. Wobec niemożności uzyskania pracy powód podjął naukę w systemie wieczorowym w Średnim Studium Zawodowym, a równocześnie zarobkował dorywczo. Po ukończeniu Studium w wieku 21 lat powód zdał maturę, zdobywając zawód górnika-ekonomisty. Chcąc uzyskać wykształcenie wyższe, powód podjął studia zaoczne na Wydziale Prawa, jednak nie zdołał zaliczyć I roku, wobec czego, zrezygnowawszy ze studiów prawniczych, podjął w 1996 r. studia dzienne w Instytucie Pedagogiczno-Artystycznym w K. Uniwersytetu w P., w dziedzinie historii, specjalność: społeczno-ekonomiczna. Wtedy też wystąpił na drogę sądową o alimenty, a to wobec stosunkowo niskich zarobków matki (783,60 zł brutto miesięcznie) i niemożności samodzielnego utrzymania się na studiach. Pozwany zarabia miesięcznie 1.400 zł (netto) i mieszka z konkubiną pobierającą zasiłek dla bezrobotnych.
Pozwany wnosił o całkowite oddalenie żądań powoda, powołując się na to, że uzyskał on już dwa zawody i jest w stanie utrzymać się samodzielnie, zaś wykształcenie wyższe może - w miarę swych chęci i zdolności - zdobywać w systemie zaocznym. Stanowisko to pozwany podtrzymał również w apelacji.
Sąd Wojewódzki apelację pozwanego oddalił, podzielając w całości poglądy Sądu Rejonowego co do wykładni art. 133 § 1 kro, który był podstawą rozstrzygnięcia. Wykładnię tę obydwa Sądy oparły na orzecznictwie Sądu Najwyższego, przytaczając w szczególności wywód z orz. SN z 11.2.1986 (OSPiKA z 1987, poz. 85).
Kasacja wniesiona przez pełnomocnika pozwanego została oparta na zarzucie naruszenia prawa materialnego (I podstawa kasacyjna), a mianowicie art. 133 § 1 kro. Skarżący podtrzymał swój pogląd co do tego, że powód, uzyskawszy dwa zawody i średni stopień wykształcenia, może i powinien własną pracą zdobywać środki na swoje utrzymania, nie odpowiada bowiem kwalifikacji "dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie", o jakim mowa w art. 133 § 1 kro.

Uzasadnienie prawne

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Wykładnia art. 133 § 1 kro nie może być dokonywana w oderwaniu od art. 96 kro, który nakłada na rodziców obowiązek troszczenia się o fizyczny i duchowy rozwój dziecka i należytego przygotowania go do pracy dla dobra społeczeństwa odpowiednio do jego uzdolnień. To należyte przygotowanie do przyszłej pracy zawodowej może także obejmować studia wyższe, jeżeli tylko uzdolnienia dziecka, jego ambicje i wytrwałość okażą się wystarczające do tego, ażeby studia te rozpocząć, kontynuować i pomyślnie zakończyć. Sprawdzianem mogą tu być jedynie wyniki, osiągane w toku studiów, nie można zatem aprobować takiego zachowania rodziców (tu: ojca), które uniemożliwiałoby lub skrajnie utrudniało - przez odmowę alimentowania - rozpoczęcie i kontynuowanie studiów. Konkretnie - nie może pozwany uchylać się od obowiązku alimentowania studiującego syna przez powoływanie się na to, że mógłby on już "utrzymać się samodzielnie", gdyby przerwał studia i podjął pracę zarobkową. Uchylenia się takiego nie może uzasadnić także okoliczność, że pozwany - mimo kontynuowania przez powoda nauki na poziomie szkoły średniej - przerwał na 4 lata wypłacanie alimentów powodowi. Skoro mimo braku pomocy finansowej ze strony pozwanego powód podjął studia wyższe, pozwany ma nadal obowiązek alimentowania go. Zauważyć trzeba jednakże i to, że ewentualny brak pozytywnych wyników studiów uzasadni ustanie obowiązku alimentacyjnego pozwanego.
Dodać na koniec należy, że Sądy orzekające w obydwu instancjach w niniejszej sprawie trafnie powołały się na orzecznictwo Sądu Najwyższego dotyczące kwestii alimentowania dzieci studiujących w uczelniach wyższych, w tym w szczególności - na wyrok SN z 11.2.1986 (OSPiKA 1987 poz. 85).
W świetle powyższego podniesiony w kasacji zarzut naruszenia art. 133 § 1 kro okazał się chybiony. Kasację zatem należało oddalić dla braku usprawiedliwionych podstaw (art. 39312 kpc).

Art. 109.

§ 1. Jeżeli dobro dziecka jest zagrożone, sąd opiekuńczy wyda odpowiednie zarządzenia.

§ 2. Sąd opiekuńczy może w szczególności:
1) zobowiązać rodziców oraz małoletniego do określonego postępowania, w szczególności do pracy z asystentem rodziny, realizowania innych form pracy z rodziną, skierować małoletniego do placówki wsparcia dziennego, określonych w przepisach o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej lub skierować rodziców do placówki albo specjalisty zajmujących się terapią rodzinną, poradnictwem lub świadczących rodzinie inną stosowną pomoc z jednoczesnym wskazaniem sposobu kontroli wykonania wydanych zarządzeń;
2) określić, jakie czynności nie mogą być przez rodziców dokonywane bez zezwolenia sądu, albo poddać rodziców innym ograniczeniom, jakim podlega opiekun;
3) poddać wykonywanie władzy rodzicielskiej stałemu nadzorowi kuratora sądowego;
4) skierować małoletniego do organizacji lub instytucji powołanej do przygotowania zawodowego albo do innej placówki sprawującej częściową pieczę nad dziećmi;
5) zarządzić umieszczenie małoletniego w rodzinie zastępczej, rodzinnym domu dziecka albo w instytucjonalnej pieczy zastępczej albo powierzyć tymczasowo pełnienie funkcji rodziny zastępczej małżonkom lub osobie, niespełniającym warunków dotyczących rodzin zastępczych, w zakresie niezbędnych szkoleń, określonych w przepisach o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej.

§ 3. Sąd opiekuńczy może także powierzyć zarząd majątkiem małoletniego ustanowionemu w tym celu kuratorowi.

§ 4. W przypadku, o którym mowa w § 2 pkt 5, a także w razie zastosowania innych środków określonych w przepisach o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej, sąd opiekuńczy zawiadamia o wydaniu orzeczenia właściwą jednostkę organizacyjną wspierania rodziny i systemu pieczy zastępczej, która udziela rodzinie małoletniego odpowiedniej pomocy i składa sądowi opiekuńczemu, w terminach określonych przez ten sąd, sprawozdania dotyczące sytuacji rodziny i udzielanej pomocy, w tym prowadzonej pracy z rodziną, a także współpracuje z kuratorem sądowym.


Zgodnie z komentarzem do art. 109 k.r.o. Henryka Doleckiego do stanu prawnego na dzień 30 czerwca 2013  r. 1.  W myśl art. 48 ust. 2 Konstytucji RP ograniczenie lub pozbawienie praw rodzicielskich może nastąpić tylko w przypadkach określonych w ustawie i tylko na podstawie prawomocnego orzeczenia sądu.
2.  Sądy rodzinne zostały uprawnione do wydawania niezbędnych zarządzeń w celu ochrony zagrożonego dobra dziecka. Zagrożenie dobra dziecka jest jedyną przesłanką wydania przez sąd opiekuńczy zarządzenia na podstawie art. 109 § 1 k.r.o. Przepis ten zawiera dyrektywę nakazującą sądowi opiekuńczemu podjęcie ingerencji w sferę władzy rodzicielskiej już w razie potencjalnego zagrożenia dobra dziecka, by zapobiec ujemnym skutkom. Dobro dziecka nie musi, więc być naruszone wystarczy sam stan zagrożenia.
3.  W aktualnym stanie prawnym ingerencja sądu opiekuńczego nie jest uzależniona od nienależytego wykonywania władzy rodzicielskiej, ponieważ ograniczenie władzy rodzicielskiej nie stanowi środka represji w stosunku do rodziców, lecz jest środkiem ochrony zagrożonego dobra dziecka. Jego celem jest ochrona dziecka a równocześnie niesienie pomocy rodzicom, którzy z powodu trudności wychowawczych czy życiowych nie radzą sobie należycie z realizacją tego celu (zob. postanowienie SN z dnia 7 czerwca 1967 r., III CR 84/67, OSNC 1968, nr 2, poz. 21; postanowienie SN z dnia 27 października 1997 r., III CKN 321/97, J. Gudowski, Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Orzecznictwo, Warszawa 1998, s. 375; postanowienie SN z dnia 10 stycznia 2000 r., III CKN 1126/99, LEX nr 51573; postanowienie SN z dnia 28 kwietnia 2000 r., II CKN 452/00, LEX nr 52548; postanowienie SN z dnia 13 września 2000 r., II CKN 1141/00, LEX nr 51969).
4. Artykuł 109 § 1  k.r.o. stanowi, że zarządzenie sądu opiekuńczego powinno być „odpowiednie", a więc uzależnione od konkretnej sytuacji, w której zostało zagrożone dobro dziecka. Zarządzenia wymienione w art. 109 § 2 pkt 1–5 k.r.o. nie stanowią zamkniętego katalogu, ponieważ ustawodawca użył sformułowania „w szczególności". Systematyka przepisu wskazuje, że ustawodawca podaje przykłady zarządzeń poczynając od najmniej wkraczających w prawa rodziców, do najdalej idących związanych ze zmianą środowiska, w którym wychowuje się dziecko. Systematyka przepisu nie oznacza, że na sądzie opiekuńczym spoczywa obowiązek wydawania zarządzeń w takiej właśnie kolejności. Zarządzenia muszą być adekwatne do sytuacji, w jakiej znajduje się dziecko, przy uwzględnieniu okoliczności konkretnej sprawy, np. jeżeli sąd stwierdzi, że istnieją wystarczające przesłanki do umieszczenia dziecka poza domem rodzinnym, to takie zarządzenie winien niezwłocznie wydać.
5.  Z orzecznictwa Sądu Najwyższego można podać następujące przykłady zarządzeń: ustalenie kontaktów z krewnymi (dziadkami) dziecka (zob. uchwała SN z dnia 14 czerwca 1988 r., III CZP 42/88, OSNC 1989, nr 10, poz. 156, z glosą częściowo krytyczną E. Holewińskiej-Łapińskiej, PiP 1991, z. 2, s. 107), zezwolenie na pobranie krwi, gdy wymaga tego dobro dziecka w sprawie o zaprzeczenie ojcostwa (zob. wyrok SN z dnia 18 czerwca 1969 r., I CR 128/69, LEX nr 6518; postanowienie SN z dnia 5 maja 2000 r., II CKN 869/00, OSNC 2000, nr 11, poz. 205, z glosą aprobująca P. Dzienis, PS 2002, nr 3, s. 122), powierzenie wykonywania bieżącej pieczy nad dzieckiem obywatelom państwa obcego zamieszkałym za granicą (zob. uchwała SN z dnia 2 października 1991 r., III CZP 92/91, OSNC 1992, nr 4, poz. 58, z glosą częściowo aprobującą E. Holewińskiej-Łapińskiej, PiP 1992, z. 2, s. 113).
Zarządzenie sądu może również polegać na wydaniu rodzicom lub opiekunowi polecenia złożenia wniosku o ściganie albo też, jeżeli mimo to nie wykonują oni zaleconego im obowiązku, na ustanowieniu do tej czynności kuratora w sytuacji, gdy pokrzywdzonym jest małoletni nie uprawniony do złożenia wniosku o ściganie sprawcy przestępstwa ściganego na wniosek, a przedstawiciel ustawowy albo osoba, pod której stałą pieczą pokrzywdzony pozostaje, nie składa takiego wniosku, naruszając w ten sposób dobro małoletniego – art. 109, 147, 168 k.r.o. (zob. uchwała składu siedmiu sędziów SN z dnia 17 grudnia 1970 r., VI KZP 43/68, OSNKW 1971, nr 7–8, s. 101, z glosą A. Kafarskiego, Przegląd orzecznictwa, NP 1974, nr 7–8, s. 958).
6.  Niezaradność w wykonywaniu obowiązków rodzicielskich, wynikająca z niedorozwoju umysłowego, może być nie tylko podstawą interwencji ze strony sądu opiekuńczego w trybie art. 109 k.r.o., ale może uzasadniać i celowość ubezwłasnowolnienia częściowego, zwłaszcza gdy chodzi o czynności o charakterze prawnym (zob. postanowienie SN z dnia 10 czerwca 1966 r., II CR 201/66, LEX nr 6001).
7.  Nie jest dopuszczalne zobowiązanie przez sąd opiekuńczy matki oraz małoletniego dziecka do poddania się grupowemu badaniu krwi w związku z ubieganiem się ojca dziecka o wytoczenie przez prokuratora powództwa o zaprzeczenie ojcostwa (zob. uchwała SN z dnia 20 marca 1987 r., III CZP 11/87, OSNC 1988, nr 6, poz. 77, z glosą H. Doleckiego, OSP 1989, z. 6, poz. 117).
8.  Zarządzenia sądu opiekuńczego mogą mieć charakter ingerencji doraźnej lub trwałej (zob. uchwała SN z dnia 2 października 1991 r., III CZP 92/91, OSNC 1992, nr 4, poz. 58). W nagłych wypadkach zarządzenie o charakterze doraźnym może wydać nawet niewłaściwy miejscowo sąd opiekuńczy (art. 569 § 2 k.p.c.).
9.  Ustawodawca w art. 109 § 2 pkt 1 k.r.o. użył sformułowania o zobowiązaniu rodziców oraz małoletniego do określonego postępowania. Przepisu tego nie można odczytywać w ten sposób, że zawiera on koniunkcję, ponieważ do określonego zachowania można zobowiązać samych rodziców, jak również tylko samego małoletniego. Kierowanie do dziecka zarządzeń jest tylko wtedy celowe, gdy z uwagi na wiek, stopień rozwoju będzie w stanie zrozumieć znaczenie nałożonej powinności.
Przepis ten daje także sądowi podstawę zobowiązania rodziców oraz małoletniego do określonego postępowania, a mianowicie do pracy z asystentem rodziny, realizowania planu pracy z rodziną, skierowania małoletniego do placówki wsparcia dziennego lub skierować rodziców do placówki albo specjalisty zajmujących się terapią rodzinną, poradnictwem lub świadczących rodzinie inną stosowną pomoc z jednoczesnym wskazaniem sposobu kontroli wykonania wydanych zarządzeń.
Sąd może w tym celu nałożyć na rodziców obowiązek składania sprawozdań, okazania dokumentów, np. świadectw szkolnych, dokumentacji lekarskiej, opinii z przebytej kuracji. Ponadto może także zlecić kontrolę kuratora sądowego (zob. art. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o kuratorach sądowych, Dz. U. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.).
10.  Zarządzenie wydane na podstawie art. 109 § 2 pkt 2 k.r.o. winno określać jakie czynności nie mogą być przez rodziców dokonywane bez zezwolenia sądu. Powinny one być w sposób konkretny sprecyzowane w orzeczeniu sądu. Sąd może również zastosować te same ograniczenia, którym podlega opiekun, przy czym może wybrać tylko niektóre z nich (zob. uwagi do art. 155, 156, 160, 161 k.r.o.).
11.  Dalej idącym środkiem ingerencji sądu jest zarządzenie wydane w trybie art. 109 § 2 pkt 3 k.r.o. o poddaniu władzy rodzicielskiej stałej kontroli kuratora sądowego. Kuratorzy sądowi realizują określone przez prawo zadania o charakterze wychowawczo-resocjalizacyjnym, diagnostycznym, profilaktycznym i kontrolnym, związane z wykonywaniem orzeczeń sądu. Kuratorzy sądowi wykonujący orzeczenia w sprawach rodzinnych i nieletnich są kuratorami rodzinnymi (art. 1 i 2 ust. 2 ustawy o kuratorach sądowych).
Zgodnie z § 3 ust. 1 rozporządzeniem Ministra Sprawiedliwości z dnia 12 czerwca 2003 r. w sprawie szczegółowego sposobu wykonywania uprawnień i obowiązków kuratorów sądowych, Dz. U. Nr 112, poz. 1064 z późn. zm., kurator rodzinny, któremu powierzono sprawowanie nadzoru:
1)  zaznajamia się z aktami sprawy i innymi niezbędnymi źródłami informacji o podopiecznym, a w szczególności z przebiegiem dotychczasowych nadzorów,
2)  nawiązuje pierwszy kontakt z podopiecznym, nie później niż w ciągu 7 dni od daty wpływu prawomocnego orzeczenia do zespołu kuratorskiej służby sądowej,
3)  poucza podopiecznego o prawach i obowiązkach wynikających z orzeczenia sądu oraz omawia sposób i terminy ich realizacji,
4)  planuje wobec podopiecznego oddziaływania profilaktyczno-resocjalizacyjne i opiekuńczo-wychowawcze,
5)  współpracuje z rodziną podopiecznego w zakresie oddziaływań, o których mowa w pkt 4,
6)  udziela podopiecznemu pomocy w organizowaniu nauki, pracy i czasu wolnego oraz w rozwiązaniu trudności życiowych,
7)  kontroluje zachowanie podopiecznego w miejscu zamieszkania, pobytu, nauki i pracy,
8)  współdziała z organizacjami, instytucjami, stowarzyszeniami i innymi podmiotami, których celem działania jest pomoc podopiecznym.
Po objęciu nadzoru kurator składa sądowi pierwsze sprawozdanie, nie później niż w ciągu 14 dni od dnia nawiązania kontaktu z podopiecznym, kolejne zaś sprawozdania z przebiegu nadzoru – na żądanie sądu lub w terminach określonych przez sąd. W sprawozdaniu z objęcia nadzoru kurator rodzinny przedstawia diagnozę środowiskową, zamierzenia resocjalizacyjne, metody prowadzenia nadzoru, warunki osobiste i bytowe podopiecznego, zadania do realizacji, prognozę resocjalizacyjną oraz podaje źródła informacji o podopiecznym (§ 4 ust. 1 i 2 powołanego rozporządzenia).
12.  Zgodnie z art. 109 § 2 pkt 4 k.r.o. sąd chroniąc dobro dziecka może skierować małoletniego do organizacji lub instytucji powołanej do przygotowania zawodowego albo do innej placówki sprawującej częściową pieczę nad dziećmi. Ustawodawca nie określa organizacji ani instytucji, ani też placówki, do której ma być skierowane dziecko, a więc pozostawia sądowi wybór odpowiedniej instytucji.
Sąd, wydając zarządzenie, powinien mieć na względzie, że obowiązek nauki dziecka trwa do ukończenia 18 roku życia – art. 15 ust. 1 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty, tekst jedn.: Dz. U. z 2004 r. Nr 256, poz. 2572 z późn. zm. Obowiązek nauki realizowany jest w ramach systemu oświaty, który zapewnia kształcenie dzieci i młodzieży w odpowiednich do wieku i osiągniętego rozwoju, szkołach lub placówkach, m.in. placówki kształcenia praktycznego, ośrodki dokształcania i doskonalenia zawodowego, młodzieżowe ośrodki wychowawcze, młodzieżowe ośrodki socjoterapii, specjalne ośrodki szkolno-wychowawcze, specjalne ośrodki wychowawcze dla dzieci i młodzieży wymagających stosowania specjalnej organizacji nauki, metod pracy i wychowania, a także ośrodki umożliwiające dzieciom i młodzieży upośledzonym umysłowo realizację odpowiednio obowiązku szkolnego, placówki zapewniające opiekę i wychowanie uczniom w okresie pobierania nauki poza miejscem stałego zamieszkania, Ochotnicze Hufce Pracy – w zakresie kształcenia i wychowania uczestników (art. 2 ustawy o systemie oświaty). Z tym, że w myśl art. 69 powołanej ustawy zadania w zakresie kształcenia i wychowania młodzieży wykonują także Ochotnicze Hufce Pracy organizowane na zasadach określonych w odrębnych przepisach. Przepisami tymi są: ustawa z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, tekst jedn.: Dz. U. z 2013 r. poz. 674 z późn. zm., oraz rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 22 lipca 2011 r. w sprawie szczegółowych zadań i organizacji Ochotniczych Hufców Pracy, Dz. U. Nr 155, poz. 920.
13.  Najdalej idącym środkiem ingerencji w wykonywanie władzy rodzicielskiej jest zarządzenie sądu opiekuńczego o umieszczeniu małoletniego w rodzinie zastępczej, rodzinnym domu dziecka albo w instytucjonalnej pieczy zastępczej albo powierzenie tymczasowo pełnienie funkcji rodziny zastępczej małżonkom lub osobie, niespełniającym warunków dotyczących rodzin zastępczych, w zakresie niezbędnych szkoleń, określonych w przepisach o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej (art. 109 § 2 pkt 5 k.r.o.).
Takie zarządzenie powinno być wydane tylko w sytuacji, w której dziecko musi być zabrane z dotychczasowego środowiska. Kolejność jaką przyjął ustawodawca w powołanym przepisie, wymieniając na pierwszym miejscu rodzinę zastępczą jest prawidłowa, ponieważ preferuje w ten sposób jedną z form pieczy zastępczej nad dzieckiem.
Na potrzebę takiej interpretacji art. 109 § 2 pkt 5 k.r.o. wskazał Sąd Najwyższy stwierdzając, że: „Do szczególnie głęboko sięgających w sferę uprawnień rodziców należy ograniczenie ich władzy przez umieszczenie dziecka w rodzinie zastępczej lub w placówce opiekuńczo-wychowawczej. Dlatego środek ten powinien być stosowany dopiero wtedy, gdy inne zarządzenia nie dały pożądanego wyniku lub gdy ze względu na szczególne okoliczności sprawy można uznać, że takiego wyniku nie dadzą. Wydanie przeto takiej decyzji jest niezbędne, gdy środowisko rodzinne wywiera ujemny wpływ na wychowanie dziecka albo gdy rodzice nie są w stanie poradzić sobie z codziennymi problemami wychowawczymi. Decydując się na takie rozstrzygnięcie, sąd opiekuńczy powinien mieć na uwadze, że z reguły bardziej celowe jest umieszczenie dziecka w rodzinie zastępczej aniżeli w placówce opiekuńczo-wychowawczej, jak bowiem stwierdzają specjaliści, pobyt w takim zakładzie wywiera nieraz ujemny wpływ na psychikę dziecka; natomiast rodzina zastępcza stwarza dziecku – jeżeli tylko jest należycie dobrana – naturalne warunki rozwoju" (zob. teza XIII pkt 3 uchwały Izby Cywilnej SN z dnia 9 czerwca 1976 r., III CZP 46/75, OSNC 1976, nr 9, poz. 184; wyrok SA w Białymstoku z dnia 28 października 2010 r., I ACa 458/10, OSAB 2010, z. 3, s. 35–42).
Preferencje dla rodziny zastępczej wynikają również z art. 20 ust. 3 Konwencji o prawach dziecka, Dz. U. z 1991 r. Nr 120, poz. 526 z późn. zm. Takie rozwiązanie odpowiada również standardom unijnym, a mianowicie w rezolucji Nr (77) 33 Komitetu Ministrów Rady Europy w sprawie umieszczania dzieci poza rodziną podkreślono znaczenie rodzin zastępczych.
14.  Rodzina zastępcza jest formą rodzinnej pieczy zastępczej (art. 39 ust. 1 ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej, tekst jedn.: Dz. U. z 2013 r. poz. 135 z późn. zm.). Umieszczenie dziecka w rodzinie zastępczej następuje na podstawie postanowienia sądu (art. 109 § 2 pkt 5 k.r.o. w zw. z art. 35 ust. 1 ustawy o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej).
15.  W przypadku pilnej konieczności, na wniosek lub za zgodą rodziców, możliwe jest umieszczenie dziecka w rodzinnej pieczy zastępczej, na podstawie umowy zawartej między rodziną zastępczą lub prowadzącym rodzinny dom dziecka a starostą właściwym ze względu na miejsce zamieszkania tej rodziny lub miejsce prowadzenia rodzinnego domu dziecka. O zawartej umowie starosta ma obowiązek niezwłocznego zawiadomienia sądu. Umowa ta wygasa z chwilą zakończenia przez sąd postępowania z zakresu pieczy zastępczej (art. 35 ust. 2 i 4 ustawy o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej).
Zgodnie z art. 37 ust. 1 ustawy o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej objęcie dziecka jedną z form pieczy zastępczej następuje na okres nie dłuższy niż do osiągnięcia pełnoletności.
Natomiast w myśl art. 37 ust. 2 ustawy o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej osoba, która osiągnęła pełnoletność, przebywając w pieczy zastępczej, może przebywać w dotychczasowej rodzinie zastępczej, za zgodą tej rodziny, nie dłużej jednak niż do ukończenia 25 roku życia, jeżeli uczy się w szkole,
w zakładzie kształcenia nauczycieli, w uczelni, u pracodawcy w celu przygotowania zawodowego albo legitymuje się orzeczeniem o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności i uczy się w szkole, w zakładzie kształcenia nauczycieli, w uczelni, na kursach, jeśli ich ukończenie jest zgodne z indywidualnym programem usamodzielnienia, u pracodawcy w celu przygotowania zawodowego.
W razie zmiany sytuacji życiowej dziecka sąd opiekuńczy może zmienić swoje orzeczenie o umieszczeniu w rodzinie zastępczej, i jeżeli wymaga tego dobro dziecka wydać inne zarządzenie. Może również tak postąpić, gdy dziecko przebywa w rodzinie zastępczej na podstawie umowy, a rodzina ta nie spełnia swoich funkcji (art. 73 ust. 4 w zw. z art. 76 ust. 2 ustawy o pomocy społecznej).
16.  W art. 109 § 2 pkt 5 k.r.o. ustawodawca użył pojęcia „instytucjonalna piecza zastępcza". W myśl art. 93 ust. 1 ustawy o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej instytucjonalna piecza zastępcza jest sprawowana w formie: placówki opiekuńczo-wychowawczej; regionalnej placówki opiekuńczo-terapeutycznej; interwencyjnego ośrodka preadopcyjnego.
Zgodnie z art. 93 ust. 4 funkcja placówki opiekuńczo-wychowawczej polega na:
1)  zapewnieniu dziecku całodobową opiekę i wychowaniu oraz zaspokajaniu jego niezbędnych potrzeb, w szczególności emocjonalne, rozwojowe, zdrowotne, bytowe, społeczne i religijne;
2)  realizowaniu przygotowanego we współpracy z asystentem rodziny un pomocy dziecku;
3)  umożliwieniu kontaktu dziecka z rodzicami i innymi osobami bliskimi, chyba że sąd postanowi inaczej;
4)  podejmowaniu działań w celu powrotu dziecka do rodziny;
5)  zapewnieniu dziecku dostępu do kształcenia dostosowanego do jego wieku i możliwości rozwojowych;
6)  podejmowaniu wobec dziecka działań terapeutycznych
7)  zapewnieniu korzystanie z przysługujących świadczeń zdrowotnych.
17. Artykuł 109 § 3  k.r.o. stwarza możliwość powierzenia przez sąd opiekuńczy zarządu majątkiem małoletniego ustanowionemu w tym celu kuratorowi, w celu zabezpieczenia interesów majątkowych dziecka. W przepisie tym mowa jest o majątku małoletniego, ale jeżeli wymagają tego okoliczności konkretnej sprawy, sąd może wydać odpowiednie zarządzenie tylko do części majątku. W tej sytuacji, zarząd nad pozostałą częścią majątku będą sprawowali rodzice (zob. uwagi do art. 101 k.r.o.).
18.  Zgodnie z art. 109 § 4 k.r.o. w sytuacji wskazanej w art. 109 § 2 pkt 5 k.r.o., jak również w razie zastosowania innych środków określonych w przepisach o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej, sąd opiekuńczy ma obowiązek zawiadomienia o wydaniu orzeczenia właściwą jednostkę organizacyjną wspierania rodziny i systemu pieczy zastępczej, która udziela rodzinie małoletniego odpowiedniej pomocy i składa sądowi opiekuńczemu, w terminach określonych przez ten sąd, sprawozdania dotyczące sytuacji rodziny i udzielanej pomocy, w tym prowadzonej pracy z rodziną, a także współpracuje z kuratorem sądowym.
19.  Postanowienie o ograniczeniu władzy rodzicielskiej sąd może wydać tylko po przeprowadzeniu rozprawy. Postanowienia takie stają się skuteczne i wykonalne po uprawomocnieniu się (art. 579 k.p.c.).
Do wykonania orzeczeń o umieszczeniu małoletniego w placówce opiekuńczo-wychowawczej lub w rodzinie zastępczej mają odpowiednie zastosowanie przepisy art. 5986–59812 k.p.c.

Autor:

 Jolanta Zatorska

Tytuł:

 Komentarz do zmiany art.109 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego wprowadzonej przez Dz.U. z 2008 r. Nr 220 poz. 1431

Stan prawny:

 2011.04.01


1. Artykuł 109  k.r.o. reguluje kwestie ingerencji sądu opiekuńczego w sferę władzy rodzicielskiej, w sytuacji gdy dobro dziecka jest zagrożone. Przepis ten uprawnia sądy opiekuńcze do wydawania niezbędnych zarządzeń w celu ochrony zagrożonego dobra dziecka. Jedyną przesłankę wydania przez sąd opiekuńczy zarządzenia na podstawie art. 109 § 1 k.r.o. stanowi choćby potencjalne zagrożenie dobra dziecka. Celem tego przepisu jest ochrona dziecka, a równocześnie niesienie pomocy rodzicom, którzy z powodu trudności wychowawczych czy życiowych nie radzą sobie należycie z realizacją tego celu (postanowienie SN z dnia 7 czerwca 1967 r., III CR 84/67, OSNC 1968, nr 2, poz. 21; postanowienie SN z dnia 27 października 1997 r., III CKN 321/97, LEX nr 236525; postanowienie SN z dnia 10 stycznia 2000 r., III CKN 1126/99, LEX nr 51573; postanowienie SN z dnia 28 kwietnia 2000 r., II CKN 452/00, LEX nr 52548; postanowienie SN z dnia 13 września 2000 r., II CKN 1141/00, LEX nr 51969). Zarządzenia wymienione w art. 109 § 2 pkt 1-5 k.r.o. nie stanowią zamkniętego katalogu, ponieważ ustawodawca użył sformułowania „w szczególności". Zmieniony nowelą z dnia 6 listopada 2008 r. art. 109 § 2 pkt 1 k.r.o. ma na celu zwrócenie uwagi sądów opiekuńczych na możliwość przeciwdziałania zagrożeniu dobra dziecka także przez kierowanie rodziców do placówek albo specjalistów zajmujących się terapią rodzinną, poradnictwem lub świadczących rodzinie inną stosowną pomoc, z jednoczesnym wskazaniem kontroli wykonania wydanych zarządzeń. Sąd opiekuńczy powinien mianowicie rozważyć w szczególności skierowanie rodziców do ośrodków diagnostyczno-konsultacyjnych (zob. rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 sierpnia 2001 r. w sprawie organizacji i zakresu działania rodzinnych ośrodków diagnostyczno-konsultacyjnych – Dz. U. Nr 97, poz. 1063, a zwłaszcza § 14 rozporządzenia, określający zadania ośrodka) i do ośrodków adopcyjno-opiekuńczych (zob. art. 82 ustawy o pomocy społecznej i rozporządzenie Ministra Polityki Społecznej z dnia 30 września 2005 r. w sprawie ośrodków adopcyjno-opiekuńczych – Dz. U. Nr 205, poz. 1701).
2.  Zgodnie z nakazem art. 109 § 4 k.r.o. o wydaniu zarządzenia o umieszczeniu dziecka w rodzinie zastępczej albo w placówce opiekuńczo-wychowawczej, sąd opiekuńczy ma obowiązek zawiadomić właściwą jednostkę organizacyjną pomocy społecznej. Obowiązkiem tej jednostki jest udzielenie rodzinie dziecka odpowiedniej pomocy i składanie sądowi opiekuńczemu sprawozdań dotyczących sytuacji rodziny i udzielanej pomocy, w terminach określonych przez sąd. Jednostka ta współpracuje także z kuratorem sądowym. Sąd opiekuńczy, ze względu na okoliczności uzasadniające umieszczenie małoletniego w rodzinie zastępczej albo w placówce opiekuńczo-wychowawczej, może także ustanowić nadzór kuratora sądowego nad sposobem wykonywania władzy rodzicielskiej nad małoletnim. Zmiana art. 109 § 4 polega na dostosowaniu do nowego brzemienia art. 100 § 2, który zobowiązuje sąd opiekuńczy do zawiadamiania o potrzebie udzielenia rodzinie dziecka odpowiedniej pomocy, jednostki organizacji społecznej (zamiast jak dotychczas powiatowego centrum pomocy rodzinie).

Postanowienie

Sądu Najwyższego

z dnia 13 września 2000 r.

II CKN 1141/00

1. Art. 109 § 1 kro uzależnia ograniczenie władzy rodzicielskiej od przesłanki zagrożenia dobra dziecka. Ingerencja sądu na tej podstawie nie jest natomiast zależna od tego, czy zagrożenie dobra dziecka zostało spowodowane zawinionym działaniem rodziców i nie ma represyjnego charakteru. Celem ograniczenia władzy rodzicielskiej jest ochrona dziecka, lecz także niesienie pomocy rodzicom dla właściwego wykonywania tej władzy.
2. Z treści art. 109 § 1 kro wynika dyrektywa profilaktycznego działania sądu nakazująca podjęcie ingerencji w sferę władzy rodzicielskiej już w razie zagrożenia dobra dziecka, by zapobiec ujemnym skutkom niewłaściwego lub nieudolnego jej sprawowania.
LEX nr 51969
51969
Dz.U.2012.788: art. 109


Skład orzekający

  Przewodniczący: SSN Zdzisław Świeboda. 
  Sędziowie SN: Iwona Koper (spraw.), Mirosława Wysocka. 
  Protokolant: Elżbieta Chojnacka. 

Uzasadnienie faktyczne

  Postanowieniem z 8 grudnia 1999 r. Sąd Rejonowy w Kaliszu ograniczył Iwonie P. i Zbigniewowi P. władzę rodzicielską nad małoletnim Arturem P. urodzonym 8 września 199 r., przyjmując za podstawę rozstrzygnięcia następujące ustalenia i wnioski. 
  Przed urodzeniem małoletniego Iwona P nawiązała kontakt z Ośrodkiem Adopcyjno-Opiekuńczym w K. w związku z zamiarem przekazania dziecka do placówki opiekuńczej. Ostatecznie jednak zmieniła zamiar zabierając małoletniego ze szpitala. Warunki bytowe i stan psychiczny uczestniczki nie gwarantowały wówczas prawidłowej opieki nad małoletnim. Pozostająca w konflikcie z matką uczestniczka zamieszkała u babki. Iwona P. utraciła prawo do renty rodzinnej wobec zaprzestania nauki, którą podjęła wcześniej w Kolegium Teologicznym w Ł. Jej mąż uczestnik Zbigniew P. (prawidłowo według aktu stanu cywilnego Zbyszek) został tymczasowo aresztowany jako podejrzany o gwałt na żonie. 
  Ten stan rzeczy uległ następnie zmianie, bowiem uczestniczka zamieszkała u matki, podjęła na powrót naukę, uzyskała ponownie prawo do pobierania renty. Źródło utrzymania jej i dziecka stanowią nadto zasiłki celowe otrzymywane z opieki społecznej oraz należne małoletniemu alimenty. Także jednak w nowej sytuacji dobro małoletniego jest zagrożone, co uzasadnia ograniczenie władzy rodzicielskiej rodziców przez ustanowienie nadzoru kuratora nad sposobem jej sprawowania przez rodziców stosownie do art. 109 § 1 i 2 pkt 3 kro. Przyczyną tego jest brak dojrzałości emocjonalnej matki i brak dojrzałości życiowej ojca, to zaś zagraża rozwojowi emocjonalnemu dziecka w związku z realną obawą o brak właściwej więzi między rodzicami i dzieckiem i dojrzałe zaangażowanie w jego wychowanie. Istnieje też obawa pogorszenia warunków bytowych dziecka. 
  Sąd Okręgowy w Kaliszu oddalił apelację uczestniczki, w której formułując zarzut naruszenia przez sąd pierwszej instancji art. 109 § 1 i 2 kro domagała się uchylenia zaskarżonego nią postanowienia. W ustosunkowaniu się do podniesionego zarzutu sąd apelacyjny, podzielając ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego stwierdził, iż nie dają one podstawy do oceny, że pozytywna zmiana, w efekcie której małoletni znalazł się w obecnych warunkach ma charakter trwały, to zaś oznacza dalsze zagrożenie jego dobra. 
  Kasacja uczestniczki od powyższego postanowienia oparta na podstawie naruszenia prawa materialnego zarzuca naruszenie art. 109 § 1 i 2 pkt 3 kro przez jego niewłaściwe zastosowanie w sytuacji braku faktycznych przesłanek do przyjęcia, że dobro małoletniego pozostaje zagrożone. We wnioskach kasacji domaga się skarżąca uchylenia zaskarżonego postanowienia i przekazania sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania. 

Uzasadnienie prawne

  Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 
  Art. 109 § 1 kro uzależnia ograniczenie władzy rodzicielskiej od przesłanki zagrożenia dobra dziecka. Ingerencja sądu na tej podstawie nie jest natomiast zależna od tego, czy zagrożenie dobra dziecka zostało spowodowane zawinionym działaniem rodziców i nie ma represyjnego charakteru. Według powszechnego poglądu piśmiennictwa przedmiotu celem ograniczenia władzy rodzicielskiej jest ochrona dziecka, lecz także niesienie pomocy rodzicom dla właściwego wykonywania tej władzy. 
  O ile więc zachodzi przesłanka zagrożenia dobra dziecka orzeczenie o ograniczeniu władzy rodzicielskiej nie może być oceniane jako forma napiętnowania rodziców, jak postrzega to w kasacji jej autor. 
  Z treści art. 109 § 1 kro wynika dyrektywa profilaktycznego działania sądu nakazująca podjęcie ingerencji w sferę władzy rodzicielskiej już w razie zagrożenia dobra dziecka, by zapobiec ujemnym skutkom niewłaściwego lub nieudolnego jej sprawowania. 
  Przez wzgląd na powyższe nie można podzielić racji skarżącej, która w uzasadnieniu podstawy kasacji podnosi, że doraźna korzystna zmiana sytuacji opiekuńczo-wychowawczej małoletniego, jaka nastąpiła w trakcie postępowania, eliminuje całkowicie potrzebę ustanowienia nadzoru kuratora nad sposobem wykonywania władzy rodzicielskiej, gdyż dobro małoletniego nie jest obecnie zagrożone. 
  W niekwestionowanych kasacją ustaleniach faktycznych przyjął Sąd Wojewódzki, podzielając w tej materii stanowisko sądu pierwszej instancji, że rodzice małoletniego prezentują cechy niedojrzałości emocjonalnej i życiowej, które zagrażają powstaniu prawidłowej więzi między rodzicami i dzieckiem, a przez to stanowią także zagrożenie dla jego rozwoju emocjonalnego. 
  Ten stan rzeczy uzasadnia przekonanie, któremu dał wyraz sąd apelacyjny w motywach zaskarżonego postanowienia, że nie można uznać obecnej sytuacji opiekuńczo-wychowawczej małoletniego za wystarczająco utrwaloną, by nie istniało już zagrożenie jego dobra. 
  Kierując się powyższymi względami Sąd Najwyższy oddalił pozbawioną usprawiedliwionej podstawy kasację, a to stosownie do art. 39312 kpc, oraz orzekł o kosztach udzielonej uczestniczce przez ustanowionego z urzędu adwokata nieopłaconej pomocy prawnej w postępowaniu kasacyjnym zgodnie z przepisami rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 12 grudnia 1997 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. Nr 154, poz. 1013). 


Tekst orzeczenia pochodzi z bazy orzeczeń Sądu Najwyższego dostępnej pod adresem http://www.sn.pl

Postanowienie

Sądu Najwyższego

z dnia 29 października 1999 r.

I CKN 884/99

1. Do ingerencji sądu doprowadza tylko takie nienależyte wykonywanie władzy rodzicielskiej, które zagraża dobru dziecka. Nienależyte wykonywanie władzy rodzicielskiej może obejmować także sytuacje, które nie zostały przez rodziców zawinione. Środki zastosowane przez sąd w stosunku do rodziców nienależycie wykonujących władzę rodzicielską nie mają charakteru penalnego, lecz są środkiem zmierzającym do ochrony dobra dziecka, które zostało zagrożone.
2. Ustanowienie przez sąd nadzoru kuratora sądowego nad sposobem wykonywania władzy rodzicielskiej mieści się w formule środków przewidzianych w przepisie art. 109 k.r.o.
LEX nr 1125075
1125075
Dz.U.2012.788: art. 109


Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia SN M. Wysocka.
Sędziowie SN: E. Skowrońska-Bocian, Z. Świeboda (spr.).

Sentencja

Sąd Najwyższy Izba Cywilna po rozpoznaniu w dniu 29 października 1999 r. na rozprawie, sprawy z urzędu z udziałem Grażyny C. i Pawła C. o ograniczenie władzy rodzicielskiej nad małoletnią Anną C. na skutek kasacji uczestniczki postępowania od postanowienia Sądu Okręgowego z dnia 14 stycznia 1999 r., postanawia: oddalić kasację i zasądzić od Skarbu Państwa (Sądu Rejonowego) na rzecz adwokata Walentego M. kwotę 100 zł (sto złotych) tytułem zwrotu kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu.

Uzasadnienie faktyczne

Postanowieniem z dnia 14 stycznia 1999 r. Sąd Okręgowy oddalił apelację Grażyny C. od postanowienia Sądu Rejonowego z dnia 11 grudnia 1997 r., którym tenże Sąd ograniczył władzę rodzicielską Grażyny C. w stosunku do córki Anny C. przez ustanowienie nadzoru kuratora sądowego.
Sąd Okręgowy przyjął za własne ustalenia Sądu Rejonowego, a mianowicie: małoletnia Anna C. urodzona dnia 27 marca 1985 r., zgodnie z treścią wyroku rozwodowego zamieszkuje razem z matką Grażyną C. i razem zamieszkują u matki Jadwigi K. Od kilku lat między Grażyną C. a jej matką trwa konflikt, którego przyczyną stał się związek Grażyny C. z Zygmuntem P. Zygmunt P. zamieszkał w domu Jadwigi K., która nie wyraziła na to zgody. Doszło wówczas do poważnych nieporozumień między matką małoletniej, a Zygmuntem P. Interweniowała nawet policja, która zakazała Zygmuntowi P. przebywania w mieszkaniu Jadwigi K. Zarówno Jadwiga K., jak i Zygmunt P. rywalizowali między sobą o względy małoletniej Anny C. i o dominację nad nią. Atmosfera w domu stała się dla małoletniej głęboko stresująca i zagrażająca jej prawidłowemu rozwojowi. Małoletnia jest bezwzględnie podporządkowana matce, jej rozwój psychiczny został zahamowany z powodu patologicznej sytuacji w rodzinie.
Sąd Okręgowy uznał, że sytuacja małoletniej Anny C. została zagrożona, a z uwagi na jej dobro niezbędne jest poddanie wykonywania władzy rodzicielskiej nadzorowi kuratora.
W kasacji opartej na podstawie wymienionej w art. 3931 pkt 2 k.p.c. pełnomocnik uczestniczki Grażyny C. - adwokat wnosi o uchylenie zaskarżonego postanowienia i o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania:

Uzasadnienie prawne

Sąd Najwyższy rozważył, co następuje:
Artykuł 109 § 1 k.r.o. stanowi, że "jeżeli dobro dziecka jest zagrożone, sąd opiekuńczy wyda odpowiednie zarządzenie". Dobro dziecka może być zagrożone m.in. nienależytym wykonywaniem władzy rodzicielskiej. Do ingerencji Sądu doprowadza tylko takie nienależyte wykonywanie władzy rodzicielskiej, które zagraża dobru dziecka. Nienależyte wykonywanie władzy rodzicielskiej może obejmować także sytuacje, które nie zostały przez rodziców zawinione. Środki zastosowane przez Sąd w stosunku do rodziców nienależycie wykonujących władzę rodzicielską nie mają charakteru penalnego, lecz są środkiem zmierzającym do ochrony dobra dziecka, które zostało zagrożone. Sąd Okręgowy trafnie uznał, na podstawie dokonanych ustaleń, że sytuacja małoletniej wymagała interwencji sądu. Relacje między babką, matką i małoletnią są nieprawidłowe. Grażyna C. jest z córką związana uczuciowo, a małoletnia Anna czuje się przez matkę kochana, co jednak nie zmienia faktu, że Grażyna C. z uwagi na chwiejność emocjonalną nie jest w pełni wydolna wychowawczo.
Przepis art. 109 § 1 k.r.o. określa ogólnie potrzebę wydania przez sąd odpowiednich zarządzeń, jeżeli dobro dziecka jest zagrożone. Natomiast § 2 art. 109 k.r.o. podaje przykładowo rodzaje środków, które może zastosować sąd w stosunku do rodziców. Ustanowienie przez sąd nadzoru kuratora sądowego nad sposobem wykonywania władzy rodzicielskiej przez Grażynę C. nad małoletnią Anną mieści się w formule środków przewidzianych w przepisie art. 109 k.r.o.
Okoliczność, iż postępowanie o ograniczenie władzy rodzicielskiej wszczęte zostało na skutek zawiadomienia sądu opiekuńczego przez Grażynę C., następnie przez nią wycofanego, nie ma istotnego znaczenia, bowiem sąd opiekuńczy może wszcząć postępowanie z urzędu (art. 570 i 512 k.p.c.). Nie zachodziła potrzeba przesłuchania w toku sprawy Grażyny C. i małoletniej Anny, skoro obie składały wyjaśnienia na piśmie (k. 69, 104). Sąd bowiem w postępowaniu nieprocesowym może wysłuchać uczestników na posiedzeniu sądowym lub zażądać od nich oświadczeń na piśmie (art. 514 § 1 zd. ostatnie k.p.c.).
Ustanowienie zatem nadzoru kuratora sądowego w wykonywaniu władzy rodzicielskiej przez Grażynę C. nad małoletnią Anną - w okolicznościach faktycznych sprawy - wbrew stanowisku skarżącej stanowi pomoc w należytym wykonywaniu tej władzy rodzicielskiej, także ze względu na relacje, jakie zachodzą między małoletnią Anną, matką i babką.
Z tych przyczyn kasacja uległa oddaleniu (art. 39312 k.p.c.).



Uchwała

Sądu Najwyższego

z dnia 5 listopada 1973 r.

III CZP 67/73

Sąd, rozpoznając sprawę o pozbawienie władzy rodzicielskiej w składzie jednego sędziego i dwóch ławników, wydaje w tym samym składzie orzeczenie kończące postępowanie także wówczas, gdy stwierdza brak podstaw do pozbawienia władzy rodzicielskiej i rozstrzygnięcie ogranicza do wydania zarządzeń przewidzianych w art. 109 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.
OSNC 1974/7-8/126
1686
Dz.U.2012.788: art. 109; art. 111
Dz.U.1964.43.296: art. 509 pkt 1; art. 579

przegląd orzeczn.: Siedlecki W. Przegląd orzecznictwa
glosa: Dolecki H. Glosa do uchwały SN z dnia 5 listopada 1973 r., III CZP 67/73.


Skład orzekający

  Przewodniczący: sędzia R. Czarnecki. Sędziowie: H. Dąbrowski, S. Dmowski (sprawozdawca). 

Sentencja

  Sąd Najwyższy, w sprawie z wniosku Piotra C. o pozbawienie Anieli G. władzy rodzicielskiej nad małoletnimi Tadeuszem, Łucją i Romanem C., po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym następującego zagadnienia prawnego przekazanego przez Sąd Wojewódzki w Gdańsku postanowieniem z dnia 25 lipca 1973 r. do rozstrzygnięcia w trybie art. 391 k.p.c.: 
  "Czy orzeczenie ograniczające władzę rodzicielską, wydane z udziałem ławników w sprawie wszczętej z wniosku o pozbawienie władzy rodzicielskiej, w której stwierdzono brak podstaw do pozbawienia władzy rodzicielskiej, dotknięte jest nieważnością powodującą konieczność uchylenia zaskarżonego postanowienia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania?", 
  postanowił udzielić następującej odpowiedzi: 
  Sąd, rozpoznając sprawę o pozbawienie władzy rodzicielskiej w składzie jednego sędziego i dwóch ławników, wydaje w tym samym składzie orzeczenie kończące postępowanie także wówczas, gdy stwierdza brak podstaw do pozbawienia władzy rodzicielskiej i rozstrzygnięcie ogranicza do wydania zarządzeń przewidzianych w art. 109 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.  

Uzasadnienie faktyczne

  Sąd Powiatowy w Lęborku, po rozpoznaniu - w składzie jednego sędziego i dwóch ławników - sprawy z wniosku Piotra C. o pozbawieniu Anieli G. władzy rodzicielskiej nad jej małoletnimi dziećmi Tadeuszem, Łucją i Romanem C., postanowieniem z dnia 30 maja 1973 r. stwierdził brak podstaw do pozbawienia uczestniczki postępowania władzy rodzicielskiej i ograniczył jej władzę nad dziećmi przez ustanowienie nadzoru inspektora społecznego. 
  Sąd Wojewódzki, rozpoznając sprawę na skutek rewizji wnioskodawcy, domagającego się wydania orzeczenia o pozbawienie Anieli G. władzy rodzicielskiej, przedstawił - na podstawie art. 391 § 1 k.p.c. - Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne przytoczone w sentencji. 

Uzasadnienie prawne

  Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 
  Uzasadnienie postanowienia przedstawiającego zagadnienie prawne nie wskazuje wątpliwości, jakie Sąd Wojewódzki miał na uwadze. Jedynie z treści sentencji można wnioskować, że wątpliwości tego Sądu powstały na tle wykładni art. 509 k.p.c., ustanawiającego zasadę, iż w sprawach podlegających rozpoznaniu według przepisów o postępowaniu nieprocesowym orzeka jeden sędzia bez udziału ławników, z wyjątkiem spraw wymienionych w tym przepisie, a między innymi spraw o pozbawienie władzy rodzicielskiej. W przepisie tym nie wymienia się natomiast spraw o ograniczenie władzy rodzicielskiej. 
  Odpowiedź przytoczona w sentencji uchwały wynika z następujących przesłanek: 
  Przepis art. 509 k.p.c., chociaż używa pojęcia "orzeka", a nie "rozpoznaje", reguluje kwestię składu sądu, w jakim mają być rozpoznawane sprawy nieprocesowe, a nie w jakim mają być wydawane orzeczenia. Orzekanie jest tylko częścią postępowania rozpoznawczego. Obowiązuje przy tym zasada, sformułowana wyraźnie co do wyrokowania w art. 323 i 324 k.p.c., a mająca zastosowanie - z mocy art. 13 § 2 k.p.c. - i w postępowaniu nieprocesowym, że orzeczenie może być wydane jedynie przez tych sędziów, przed którymi odbyła się rozprawa poprzedzająca bezpośrednio wydanie orzeczenia. Sentencję orzeczenia musi przy tym podpisać cały skład sądu. 
  Powyższa zasada prowadzi do wniosku, że o składzie nie decyduje rodzaj wydawanego orzeczenia, lecz przedmiot rozpoznania. W razie więc wszczęcia postępowania - zarówno na wniosek, jak i z urzędu - o pozbawienie władzy rodzicielskiej, do rozpoznania sprawy i do wydania orzeczenia właściwy jest skład ławniczy. Sąd w tym składzie ocenia materiał dowodowy zebrany w sprawie i wydaje właściwe - zależne od wyników postępowania - orzeczenie. Może to być zarówno orzeczenie pozbawiające uczestnika postępowania (rodzica) władzy rodzicielskiej lub ograniczające tę władzę, jak i oddalające wniosek lub umarzające postępowanie (w wypadku rozpoznania sprawy wszczętej z urzędu). 
  Za takim rozwiązaniem przemawia również wzgląd na prawidłowość rozstrzygnięcia w sprawach o pozbawienie władzy rodzicielskiej, w których - z uwagi na występujący interes dziecka - zachodzi konieczność szczególnie wnikliwej i wszechstronnej oceny materiału dowodowego. Kolegialność rozstrzygania zwiększa możliwość wszechstronnego rozważenia ujawnionych w toku postępowania okoliczności faktycznych. Jest to zagadnienie niezmiernie ważne. Przeprowadzenie bowiem linii granicznej między "nienależytym wykonywaniem władzy rodzicielskiej", pociągającym za sobą zarządzenia z art. 109 k.r.o., a "rażącym zaniedbywaniem obowiązków rodziców względem dziecka", uzasadniającym wydanie orzeczenia pozbawiającego władzy rodzicielskiej na podstawie art. 111 § 1 k.r.o., jest często rzeczą trudną. Dlatego też w każdym wypadku, gdy treść wniosku (lub informacji będącej podstawą wszczęcia postępowania z urzędu) wskazuje na istnienie przesłanek wydania orzeczenia pozbawiającego rodziców czy też rodzica władzy rodzicielskiej, sprawę powinien rozpoznawać, oceniać materiał dowodowy i wydać właściwe orzeczenie - skład ławniczy. 
  Z powyższych względów Sąd Najwyższy na przedstawione do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne udzielił odpowiedzi sformułowanej w sentencji uchwały. 





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz